Najlepszy album Death

Dział dla ryzykantów! Obowiązuje w nim tylko jedna zasada: brak innych zasad. Potykają się muzycy z muzykami, kapele z kapelami, płyty z płytami, Bóg z Szatanem, Luke z Vaderem - każdy z każdym. Kto z kim, to zależy tylko od Was. Do walki!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Atreju
Posty: 2576
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Atreju »

<t>Skończ już bo na nikim nie robisz wrażenia. Albo masz coś do powiedzenia o muzyce albo popisz se na blogu.</t>
Awatar użytkownika
Meltorm
Posty: 3723
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Meltorm »

<t>Głos na Individual Thought Patterns. Chociażby za LaRocquea<br/>
Poprzednie nieco za prymitywne (no Human by się łapał) a późniejsze delikatnie mniej mnie kręcą. Ogólnie wiadomo, że Death i tak rządzi co by to nie było. Byli najlepsi.</t>
Jan Łomignat
Posty: 1372
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Jan Łomignat »

<r><QUOTE author="Sebol"><s>
Sebol pisze:</s>Atreju napisał:Do nauki a nie pierdolić!!!Poproś Widzewiaka, może zdejmą Ci bana, bo jesteś odcięty od swojej pralki biedaczku<e>
</e></QUOTE>

<QUOTE author="Atreju"><s>
Atreju pisze:</s>Do nauki a nie pierdolić!!!<e>
</e></QUOTE></r>
Awatar użytkownika
Weresso The Infallible
Posty: 1137
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Weresso The Infallible »

<t>Atreju wybacz, ale nauczyć to ty się powinieneś. Tego, że nie każdy słucha muzyki tak jak ty i nie każdy do muzyki podchodzi od tej samej strony. Ja np. ogólnie w death metalu nie siedzę, a Death jest tu wyjątkiem bo kocham ten band. Symbolic podchodzi mi najbardziej, i pewnie właśnie dlatego, że, jak piszesz, nie jest to krążek deathmetalowy. Ale wszystkie inne cenię sobie także, również dwie pierwsze. W każdym razie nigdzie nie będę spierdalał a ty skończ już to pierdolenie bo się niedobrze robi.<br/>
_________________<br/>
And the words of the myth were thus:<br/>
In time before time, the great dragon ruled<br/>
When stars were not born<br/>
And this world had seen no dawn<br/>
When the power of Gods was still young</t>
Corpseone
Posty: 413
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Corpseone »

<t>Zagłosowałem również na Symbolic. Bardzo równa płyta. Jak dla mnie:<br/>
1.Symbolic 10/10<br/>
2.Individual Thought Patterns 10/10<br/>
3.Human 10/10<br/>
4.The Sound Of Perseverance 9+/10<br/>
5.Spiritual Healing 8/10<br/>
6.Leprosy 7/10<br/>
7.Scream Bloody Gore 6/10<br/>
_________________<br/>
Burn down the disco<br/>
Hang the blessed DJ<br/>
Because the music that they constantly play<br/>
IT SAYS NOTHING TO ME ABOUT MY LIFE</t>
Jan Łomignat
Posty: 1372
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Jan Łomignat »

<t>Dlaczego tak mało osób docenia genialną ostatnią płytę?<br/>
_________________</t>
Awatar użytkownika
Meltorm
Posty: 3723
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Meltorm »

<t>Nie znają się</t>
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

<t>Jakoś nie zauważyłem żeby była niedoceniana<br/>
To, że nie każdy wskazuje ją jako nr 1 nie znaczy wcale, iż jest niedoceniana. Wg mnie jest to album znakomity, ale takowych przecież w dyskografii Death nie brakuje więc wybór nie jest prosty</t>
K0stek
Posty: 2671
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: K0stek »

<t>The Sound of Perseverance >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> Symbolic<br/>
Praktycznie pod każdym względem.<br/>
_________________</t>
Atreju
Posty: 2576
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Atreju »

<t>Dokładnie tak !</t>

Wróć do „Pojedynki”