Dillinger Escape Plan - Option Paralysis [2010]

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

hollowman
Posty: 2560
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: hollowman »

Wałek niszczy, zwiastuje, że srogi rozpierdol będzie na tym albumie.
też mam takie odczucia, są zwolnienia, jest zapierdol, jest technika
Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

Oenologist pisze:Bo żeby słuchać metalu, trzeba wpierw wiedzieć, co jest muzyką, a co nie jest.
Tylko że ten "wokal" nic spólnego z muzyką szeroko rozumianą nie ma.
Awatar użytkownika
Oenologist
Posty: 5025
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Oenologist »

Kamilbolt pisze:Oenologist napisał:Bo żeby słuchać metalu, trzeba wpierw wiedzieć, co jest muzyką, a co nie jest.Tylko że ten "wokal" nic spólnego z muzyką szeroko rozumianą nie ma.
Oenologist pisze:Bo żeby słuchać metalu, trzeba wpierw wiedzieć, co jest muzyką, a co nie jest.
Skąd ty możesz wiedzieć co ma cokolwiek wspólnego z muzyką szeroko rozumianą?
W latach 80 mówiono, że Slayer to nie muzyka, na przełomie lat 50/60 deprecjonowano muzykę rockową jako chwilową modę, na początku ubiegłego wieku traktowano eksperymenty w kontekście muzyki atonalnej jako dźwiękową patologię.
W kwestii samego głosu, w przeciągu ostatnich 50 lat zrobiono już chyba wszystko, wrzask, krzyk, zgiełk wokalny występowały i występują na przestrzeni najróżniejszych gatunków.
I nagle ma miejsce osobliwa sytuacja, gdy zawodnik na każdym kroku powołujący się na Metalstorm będzie decydował o tym co ma prawo być środkiem wykorzystywanym w "muzyce szeroko rozumianej". Nie kompromituj się
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.
Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

Nie przypisuj do mnie rzeczy, których nie powiedziałem. Chyba że masz jakąś manię prześladowczą.
Awatar użytkownika
Oenologist
Posty: 5025
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Oenologist »

Nicht kompromitiren.
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.
Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

Chyba jednak masz problem, ale to już nie mój problem.
K0stek
Posty: 2671
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: K0stek »

hollowman pisze:Cytat:Wałek niszczy, zwiastuje, że srogi rozpierdol będzie na tym albumie.też mam takie odczucia, są zwolnienia, jest zapierdol, jest technika
Wałek niszczy, zwiastuje, że srogi rozpierdol będzie na tym albumie.
Ciekawe ile będzie tych spokojniejszych fragmentów biorąc pod uwagę, że utwór do klipu jest przeważnie bardziej przyjazny potencjalnemu odbiorcy
.
_________________
jaqb
Posty: 286
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: jaqb »

Meltorm pisze:no i od kiedy metal=darcie na chama bez wyobraźni ryja? w ogóle od kiedy metal to darcie ryja?
kurde, pewnie oni o tym nie wiedzieli i dlatego tak
może do nich napisz?
kawałek bardzo dobry, wokal oczywiście idealny
a co to metalstorm?
a w ogóle to jaka jest różnica między muzyką wąsko a szeroko rozumianą?
bo jeśli wąsko rozumiana to ta, którą nagrywa się i wydaje na płytach, to może szeroko rozumianą muzyką jest każdy dźwięk występujący w przyrodzie, jak np odgłos gówna lądującego w klopie, w takim wypadku darcie ryja też się łapie, słyszymy je w życiu codziennym, choćby ja wczoraj byłem u kumpla na imprezie i słyszałem jak jego sąsiadka darła ryja przez ścianę: "NIE OBCHODZI MNIE ŻE SE WYPILIŚCIE, CISZA MA BYĆ!!!" Co było do udowodnienia.
_________________
...samochody, bezbarwne budynki, z których każdy jest inny, szkielety świetlnych reklam unoszące się we mgle, szare popołudnie. W jakim to momencie Peru tak się skurwiło? Gazeciarze wykrzykując najświeższe wiadomości kręcą się pomiędzy pojazdami zatrzymanymi na skrzyżowaniu ulicy Wilsona i Santiago rusza powoli w stronę Colmena. On był jak to Peru, Zavalita, w jakimś momencie się skurwił.
Awatar użytkownika
Meltorm
Posty: 3723
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Meltorm »

jaqb pisze:Meltorm napisał:no i od kiedy metal=darcie na chama bez wyobraźni ryja? w ogóle od kiedy metal to darcie ryja?kurde, pewnie oni o tym nie wiedzieli i dlatego takmoże do nich napisz?
Meltorm pisze:no i od kiedy metal=darcie na chama bez wyobraźni ryja? w ogóle od kiedy metal to darcie ryja?
ehhh doczyta se do czego to było i dopiero sie odzywa. oki?
jaqb
Posty: 286
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: jaqb »

do czego? jak ktoś się skompromitował w jakimś innym temacie i nawiązujesz to daj namiar bo ja czytam tylko te w których się wypowiadam
_________________
...samochody, bezbarwne budynki, z których każdy jest inny, szkielety świetlnych reklam unoszące się we mgle, szare popołudnie. W jakim to momencie Peru tak się skurwiło? Gazeciarze wykrzykując najświeższe wiadomości kręcą się pomiędzy pojazdami zatrzymanymi na skrzyżowaniu ulicy Wilsona i Santiago rusza powoli w stronę Colmena. On był jak to Peru, Zavalita, w jakimś momencie się skurwił.