Reckless Love - Reckless Love [2010]

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

eMeM
Posty: 12
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Reckless Love - Reckless Love [2010]

Post autor: eMeM »

data wydania: 24 lutego 2010
gatunek: glam metal
1. Feel My Heat
2. One More Time ------>
http://www.youtube.com/watch?v=9JzWYQbY2R0
3. Badass
4. Love Machine
5. Beautiful Bomb ------>
http://www.youtube.com/watch?v=Qy6NpF2V2xg
6. Romance ------> [link widoczny dla zalogowanych]
7. Sex
8. Back To Paradise
9. So Yeah!!
10. Wild Touch
11. Born To Rock
debiutancki krążek kapeli z Finlandii. jeśli masz już dość słuchania starych nagrań Poison czy Motley Crue i chciałbyś wreszcie usłyszeć coś nowego, to jest płyta dla Ciebie. jeśli spodobał się Tobie zeszłoroczny album Steel Panther istnieje duża szansa, że i Reckless Love się spodoba.
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14886
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

starego Motley nigdy dość , Poison jest badziewiaste a Pantery jeszcze bardziej więc mam zagwozdkę
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14886
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

już nie mam zagwozdki , ohydni fińczycy mają cel wychaczyć wsztstkie laski w swojej szkole , bo innych perspektyw im nie wróżę , miałkie ,nijakie bez pazura , na drzewo , ciotowaty Poison przy nich to prawie hardcore.
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
eMeM
Posty: 12
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: eMeM »

haha.. i dla mnie w tym właśnie tkwi siła zarówno Steel Panther jak i Reckless Love. bezkompromisowe podejscie do granej muzyki. przez ostatnie 20 lat od czasu rewolucji z grungem wszystkie stare zespoły wstydziły się tak grać. tu miejscami jest słodko i cukierkowo, ale bez przesady.. w zadnym miejscu nie przekroczyli limitów wyznaczonych przez Motley Crue (Without You, Home Sweet Home, You're All I Need, Time for Change) czy Poison z I Won't Forget You
Awatar użytkownika
SwordMaster
Posty: 4148
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: SwordMaster »

Bardzo wtórne i bardzo zapatrzone, by nie powiedzieć karykaturalne. Nie byłoby oczywiście w tym nic złego, gdyby nie to, że melodie są bardzo oczywiste i mimo tego hairowego anturażu brzmienie wydaje się dość surowe i jakieś takie.... nie pudlowe
Coś mi tam zgrzyta.
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Do starych glamowców nie ma to startu. Taki Ratt ich zmiata.
Awatar użytkownika
Meltorm
Posty: 3723
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Meltorm »

SwordMaster pisze:i mimo tego hairowego anturażu brzmienie wydaje się dość surowe i jakieś takie.... nie pudloweCoś mi tam zgrzyta.
czyli wszystko ok bo motley czy ratt też miały dość surowe brzmienie.
Krecik
Posty: 30
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Krecik »

Słodziachne pitu pitu ? czy zadziorne jak W.A.S.P. ?
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14886
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

Meltorm pisze:SwordMaster napisał:i mimo tego hairowego anturażu brzmienie wydaje się dość surowe i jakieś takie.... nie pudloweCoś mi tam zgrzyta.czyli wszystko ok bo motley czy ratt też miały dość surowe brzmienie.
SwordMaster pisze:i mimo tego hairowego anturażu brzmienie wydaje się dość surowe i jakieś takie.... nie pudloweCoś mi tam zgrzyta.
nic nie jest ok. bo wymienione kapele miały jescze torpedy na wokalu a temu piżdzielcowi tylko uśmiechu można pogratulować .Poza tym nie ma riffu więc o czym mowa .Takie granie musi wynikać z wkurwienia jak w WASP ,albo chęci wychędożenia wszystkich lasek w L.Angeles,jak w przypadku RATT lub Motley
" Fińczykom " nic z tych kwesti nie grozi , bliżej im do Warrant ,albo wdzięczącego się Bonfire czyli tak naprawdę do niczego .
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Awatar użytkownika
Meltorm
Posty: 3723
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Meltorm »

ja nawet tego nie słyszałem więc nie wiem. odniosłem się tylko do tego brzmienia, które to niby hair metal miał nie surowe a przecież to nie do końca prawda bo różnie z tym było, jak właśnie u ratt i mc.