Reckless Love - Reckless Love [2010]
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
Reckless Love - Reckless Love [2010]
data wydania: 24 lutego 2010
gatunek: glam metal
1. Feel My Heat
2. One More Time ------>
http://www.youtube.com/watch?v=9JzWYQbY2R0
3. Badass
4. Love Machine
5. Beautiful Bomb ------>
http://www.youtube.com/watch?v=Qy6NpF2V2xg
6. Romance ------> [link widoczny dla zalogowanych]
7. Sex
8. Back To Paradise
9. So Yeah!!
10. Wild Touch
11. Born To Rock
debiutancki krążek kapeli z Finlandii. jeśli masz już dość słuchania starych nagrań Poison czy Motley Crue i chciałbyś wreszcie usłyszeć coś nowego, to jest płyta dla Ciebie. jeśli spodobał się Tobie zeszłoroczny album Steel Panther istnieje duża szansa, że i Reckless Love się spodoba.
gatunek: glam metal
1. Feel My Heat
2. One More Time ------>
http://www.youtube.com/watch?v=9JzWYQbY2R0
3. Badass
4. Love Machine
5. Beautiful Bomb ------>
http://www.youtube.com/watch?v=Qy6NpF2V2xg
6. Romance ------> [link widoczny dla zalogowanych]
7. Sex
8. Back To Paradise
9. So Yeah!!
10. Wild Touch
11. Born To Rock
debiutancki krążek kapeli z Finlandii. jeśli masz już dość słuchania starych nagrań Poison czy Motley Crue i chciałbyś wreszcie usłyszeć coś nowego, to jest płyta dla Ciebie. jeśli spodobał się Tobie zeszłoroczny album Steel Panther istnieje duża szansa, że i Reckless Love się spodoba.
już nie mam zagwozdki , ohydni fińczycy mają cel wychaczyć wsztstkie laski w swojej szkole , bo innych perspektyw im nie wróżę , miałkie ,nijakie bez pazura , na drzewo , ciotowaty Poison przy nich to prawie hardcore.
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
haha.. i dla mnie w tym właśnie tkwi siła zarówno Steel Panther jak i Reckless Love. bezkompromisowe podejscie do granej muzyki. przez ostatnie 20 lat od czasu rewolucji z grungem wszystkie stare zespoły wstydziły się tak grać. tu miejscami jest słodko i cukierkowo, ale bez przesady.. w zadnym miejscu nie przekroczyli limitów wyznaczonych przez Motley Crue (Without You, Home Sweet Home, You're All I Need, Time for Change) czy Poison z I Won't Forget You
- SwordMaster
- Posty: 4148
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
- progmetall
- Posty: 12291
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Meltorm pisze:SwordMaster napisał:i mimo tego hairowego anturażu brzmienie wydaje się dość surowe i jakieś takie.... nie pudloweCoś mi tam zgrzyta.czyli wszystko ok bo motley czy ratt też miały dość surowe brzmienie.
nic nie jest ok. bo wymienione kapele miały jescze torpedy na wokalu a temu piżdzielcowi tylko uśmiechu można pogratulować .Poza tym nie ma riffu więc o czym mowa .Takie granie musi wynikać z wkurwienia jak w WASP ,albo chęci wychędożenia wszystkich lasek w L.Angeles,jak w przypadku RATT lub MotleySwordMaster pisze:i mimo tego hairowego anturażu brzmienie wydaje się dość surowe i jakieś takie.... nie pudloweCoś mi tam zgrzyta.
" Fińczykom " nic z tych kwesti nie grozi , bliżej im do Warrant ,albo wdzięczącego się Bonfire czyli tak naprawdę do niczego .
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
