hip hop
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
hip hop
a tak se zakładam bo jestem ciekawy czy ktoś coś
uprzejmie proszę o niepisanie postów typu "gówno, czarnuchy, gadanie nie muzyka etc." bo to raczej bezcelowe - mam świadomość, że zdecydowana większość userów ma właśnie takie podejście, a niespecjalnie mam ochotę wykłócać się że jest inaczej, jeśli ktoś nie gardzi i ma swoje ulubione płyty to chętnie pogadam, a komuś kto nie jest uprzedzony i chciałby czegoś fajnego posłuchać z ochotą coś polecę na tyle, na ile jestem w stanie. ok, homies, to tyle
_________________
...samochody, bezbarwne budynki, z których każdy jest inny, szkielety świetlnych reklam unoszące się we mgle, szare popołudnie. W jakim to momencie Peru tak się skurwiło? Gazeciarze wykrzykując najświeższe wiadomości kręcą się pomiędzy pojazdami zatrzymanymi na skrzyżowaniu ulicy Wilsona i Santiago rusza powoli w stronę Colmena. On był jak to Peru, Zavalita, w jakimś momencie się skurwił.
uprzejmie proszę o niepisanie postów typu "gówno, czarnuchy, gadanie nie muzyka etc." bo to raczej bezcelowe - mam świadomość, że zdecydowana większość userów ma właśnie takie podejście, a niespecjalnie mam ochotę wykłócać się że jest inaczej, jeśli ktoś nie gardzi i ma swoje ulubione płyty to chętnie pogadam, a komuś kto nie jest uprzedzony i chciałby czegoś fajnego posłuchać z ochotą coś polecę na tyle, na ile jestem w stanie. ok, homies, to tyle
_________________
...samochody, bezbarwne budynki, z których każdy jest inny, szkielety świetlnych reklam unoszące się we mgle, szare popołudnie. W jakim to momencie Peru tak się skurwiło? Gazeciarze wykrzykując najświeższe wiadomości kręcą się pomiędzy pojazdami zatrzymanymi na skrzyżowaniu ulicy Wilsona i Santiago rusza powoli w stronę Colmena. On był jak to Peru, Zavalita, w jakimś momencie się skurwił.
heh, tak w sumie myślałem, że właśnie ten skład się tu pojawi, sam ich lubię (ze wskazaniem na From Filthy Tongue of Gods & Griots), a przed isis w proximie podobali mi się chyba bardziej niż gwiazda wieczoru. inne eksperymentalne bandy typu madvillain, cannibal ox czy antipop consortium też są spoko, ale to nie one są dla mnie esencją hip hopu i to nie ich najchętniej słucham, jednak przełom 80/90 i początek lat 90. to było to, ciężka stopa, tłuste, dosadne bity, i ten specyficzny gangstersko - konfesyjny kontekst, jara mnie to, może prymityw jestem, ale mam wyjebane
poza tym sporo jest też składów, które fajnie kombinują z jazzem, soulem czy r&b i ogólnie przyjemnie i pomysłowo mieszają w aranżacjach
_________________
...samochody, bezbarwne budynki, z których każdy jest inny, szkielety świetlnych reklam unoszące się we mgle, szare popołudnie. W jakim to momencie Peru tak się skurwiło? Gazeciarze wykrzykując najświeższe wiadomości kręcą się pomiędzy pojazdami zatrzymanymi na skrzyżowaniu ulicy Wilsona i Santiago rusza powoli w stronę Colmena. On był jak to Peru, Zavalita, w jakimś momencie się skurwił.
poza tym sporo jest też składów, które fajnie kombinują z jazzem, soulem czy r&b i ogólnie przyjemnie i pomysłowo mieszają w aranżacjach
_________________
...samochody, bezbarwne budynki, z których każdy jest inny, szkielety świetlnych reklam unoszące się we mgle, szare popołudnie. W jakim to momencie Peru tak się skurwiło? Gazeciarze wykrzykując najświeższe wiadomości kręcą się pomiędzy pojazdami zatrzymanymi na skrzyżowaniu ulicy Wilsona i Santiago rusza powoli w stronę Colmena. On był jak to Peru, Zavalita, w jakimś momencie się skurwił.
spoko, zwłaszcza run dmc
taka moja subiektywna 10(no powiedzmy...) bez przemyslenia i na szybko
nas - illmatic
notorious b.i.g. - ready to die
outkast - atliens/aquemeni
2pac - me against the world
n.w.a. - straight outta compton
smarki - najebawszy ep
tribe called quest - midnight marauders/the low end theory
group home - living proof
pezet/noon - muzyka poważna
gravediggaz - six feet deep
_________________
...samochody, bezbarwne budynki, z których każdy jest inny, szkielety świetlnych reklam unoszące się we mgle, szare popołudnie. W jakim to momencie Peru tak się skurwiło? Gazeciarze wykrzykując najświeższe wiadomości kręcą się pomiędzy pojazdami zatrzymanymi na skrzyżowaniu ulicy Wilsona i Santiago rusza powoli w stronę Colmena. On był jak to Peru, Zavalita, w jakimś momencie się skurwił.
taka moja subiektywna 10(no powiedzmy...) bez przemyslenia i na szybko
nas - illmatic
notorious b.i.g. - ready to die
outkast - atliens/aquemeni
2pac - me against the world
n.w.a. - straight outta compton
smarki - najebawszy ep
tribe called quest - midnight marauders/the low end theory
group home - living proof
pezet/noon - muzyka poważna
gravediggaz - six feet deep
_________________
...samochody, bezbarwne budynki, z których każdy jest inny, szkielety świetlnych reklam unoszące się we mgle, szare popołudnie. W jakim to momencie Peru tak się skurwiło? Gazeciarze wykrzykując najświeższe wiadomości kręcą się pomiędzy pojazdami zatrzymanymi na skrzyżowaniu ulicy Wilsona i Santiago rusza powoli w stronę Colmena. On był jak to Peru, Zavalita, w jakimś momencie się skurwił.
mi się akurat ten niski flow 2paca podoba, ale jakimś wielkim fanem nie jestem, przynajmniej poza wymienionym me against the world, który raz, że ma dobre bity, a dwa zawiera w sobie potężny ładunek emocjonalny, dla mnie powalający album. no i wiadomo, że cała sprawa ze śmiercią wzmocniła jego legendę. no i w dobrych czasach nagrywał, teraz już wielkie rapowe albumy raczej nie wychodzą, a przynajmniej nie w tej estetyce
_________________
...samochody, bezbarwne budynki, z których każdy jest inny, szkielety świetlnych reklam unoszące się we mgle, szare popołudnie. W jakim to momencie Peru tak się skurwiło? Gazeciarze wykrzykując najświeższe wiadomości kręcą się pomiędzy pojazdami zatrzymanymi na skrzyżowaniu ulicy Wilsona i Santiago rusza powoli w stronę Colmena. On był jak to Peru, Zavalita, w jakimś momencie się skurwił.
_________________
...samochody, bezbarwne budynki, z których każdy jest inny, szkielety świetlnych reklam unoszące się we mgle, szare popołudnie. W jakim to momencie Peru tak się skurwiło? Gazeciarze wykrzykując najświeższe wiadomości kręcą się pomiędzy pojazdami zatrzymanymi na skrzyżowaniu ulicy Wilsona i Santiago rusza powoli w stronę Colmena. On był jak to Peru, Zavalita, w jakimś momencie się skurwił.
-
Jan Łomignat
- Posty: 1372
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
