Noctiferia - Death Culture [2010]

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Est
Posty: 8812
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Noctiferia - Death Culture [2010]

Post autor: Est »

[link widoczny dla zalogowanych]
Tracklista:
01. Premonition
02. Terror
03. Deluders & Followers
04. Monarch
05. Demoncracy
06. Slavedriver
07. Rust
08. Non Individuum
09. Catarsis
10. Demagog
11. Holymen
12. Samsara
13. SM 02
Trzeci album słoweńskiej formacji grającej industrialny death metal (wcześniej parali się black metalem). Znam na razie album "Slovenska Morbida" i jest pełen wypas. Kawałki na myspace dają nadzieję na świetny album. Daty premiery są różne - raz 15 marca, raz 19 marca, w każdym razie będzie w marcu.
_________________
[link widoczny dla zalogowanych][link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Awatar użytkownika
Meltorm
Posty: 3723
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Meltorm »

Meshuggah czuć w rytmice ale gdzie dzisiaj ich nie czuć
Awatar użytkownika
Est
Posty: 8812
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Est »

Na razie jestem po kilku odsłuchach (jeszcze chyba za mało) i póki co uważam, że jest to bardzo dobry album. Chociaż ta kapela ciągle szuka swojego stylu - każdy z trzech albumów jakie słyszałem jest zupełnie inny. Tutaj jedyne co pozostało z "Slovenska Morbida" to elementy elektroniki/industrialu. W każdym razie album dość długi (około 60 minut). Przeplatają się tutaj elementy death metalu z groove metalem (ten drugi w niektórych numerach jest dominujący).
_________________
[link widoczny dla zalogowanych][link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

no, chyba najgorsza okładka od czasów ostatniego Raunchy, brawo!
Awatar użytkownika
Est
Posty: 8812
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Est »

Ale i tak album jest ukryty za kartonikiem z logo zespołu. Poza tym nie okładka jest tutaj najważniejsza.
_________________
[link widoczny dla zalogowanych][link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

jest ważna bo z całą pewnością zespół, który puszcza takie gówno na swoją okładkę, nie ma potrzebnego estetycznego zmysłu, żeby stworzyć dobrą muzykę.
Awatar użytkownika
Est
Posty: 8812
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Est »

Czyli pozostają tylko melopowerki, bo tam są najładniejsze okładki
_________________
[link widoczny dla zalogowanych][link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Awatar użytkownika
moonfire
Posty: 774
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: moonfire »

Coraz głupsze te nazwy zespołów, w końcu zasób języka również nie jest nieograniczony.
Z głupszych szyldów kojarzę jeszcze takie kuriozum jak Krypteria, to już w ogóle jest jakaś groteska.
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
Awatar użytkownika
Est
Posty: 8812
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Est »

Kapela wyruszyła na trasę koncertową z Mayhem. 26 maja zagrają w warszawskiej Progresji, a 27 maja w krakowskim Loch Ness.
_________________
[link widoczny dla zalogowanych][link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Awatar użytkownika
Est
Posty: 8812
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Est »

Zajebisty koncert dali w środę. Kawałki grane na dwie perkusje to prawdziwe mistrzostwo, a ile energii. Szkoda, że akurat trafili na sztywniacką black metalową publikę.
_________________
[link widoczny dla zalogowanych][link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]