Perfect
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
Perfect
Ostatnio zacząłem słuchać, ponieważ wybieram się na ich koncert, gdyż przyjeżdżają do mej mieściny na majówkę. Oczywiście znam ich najlepsze i najpopularniejsze kawałki z dwóch pierwszych płyt, które są klasykiem i tego raczej nikt nie podważa. Po odejściu Hołdysa bywało różnie. Jak tak przesłuchiwałem płyty bez Z.H to dziwiłem się, że potrafili trochę mocniej przygrzmocić, ale miałem wrażenie, że nie miało to tak wyrazistego charakteru jak na dwóch pierwszych albumach, z których pochodzą największe hity zespołu. Bardzo mi się podoba wokal Grzegorza Markowskiego. Jest bardzo rockowy, lekko chrypiący i zadziorny, ale kiedy trzeba jest i liryczny, idealny do ballad. Wiem, że Zbigniew Hołdys nagrywał coś po odejściu z Perfectu, ale nie było tego wiele. Chyba troszkę osiadł na laurach?
_________________
Burn down the disco
Hang the blessed DJ
Because the music that they constantly play
IT SAYS NOTHING TO ME ABOUT MY LIFE
_________________
Burn down the disco
Hang the blessed DJ
Because the music that they constantly play
IT SAYS NOTHING TO ME ABOUT MY LIFE
pierwsza płyta Perfectu jeast genialna .Obecnośc Kozakiewicza w obecnym składzie mocno podnosi wartośc grupy choć specjalnie muzycznie sie to nie przekłada .ALe oni zawsze mieli dobrych gitarmenów . No i Markowski mnie mnie śmieszy , rockowy stylista w dupę ranny
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Bardzo cenię Perfect, legenda i niewątpliwie duma polskiego rocka.
Lubię ich wszystkie płyty zarówno z wczesnego okresu jak i te późniejsze, na których udowodnili, że bez tak genialnego kompozytora jak Zbigniew Hołdys są w stanie sobie poradzić. Dodam jeszcze, że niedawno miałem przyjemność zobaczyć ich na żywo w katowickim Spodku na koncercie
z okazji 30lecia Perfect. Pokazali klasę, byłem pod wielkim wrażeniem, forma zespołu znakomita. No i Grzegorz Markowski oprócz tego, że ma wspaniały zadziorny głos jest również znakomitym showmanem
Lubię ich wszystkie płyty zarówno z wczesnego okresu jak i te późniejsze, na których udowodnili, że bez tak genialnego kompozytora jak Zbigniew Hołdys są w stanie sobie poradzić. Dodam jeszcze, że niedawno miałem przyjemność zobaczyć ich na żywo w katowickim Spodku na koncercie
z okazji 30lecia Perfect. Pokazali klasę, byłem pod wielkim wrażeniem, forma zespołu znakomita. No i Grzegorz Markowski oprócz tego, że ma wspaniały zadziorny głos jest również znakomitym showmanem
http://www.youtube.com/watch?v=fe6IULoDi6g
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
No i dorwałem reedycje "Jestem". Nawet ładnie zrobiona, tym razem MTJ się postarało. Może nie jest to nie wiadomo jak wysoki poziom, ale w porównaniu do ich poprzednich koszmarków to normalnie Ameryka. Sama płytka bardzo dobra, chociaż dałbym jej gwiazdkę mniej niż poprzednim i dwóm następnym. Te po "Śmigle" to już zupełnie inna (na pewno nie lepsza) bajka.
