Exodus - Exhibit B: The Human Condition [2010]

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
KingOdin
Posty: 3915
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: KingOdin »

Mnie ten album zanudził na śmierć jak na razie.
Co do Souzy i TOTD, po tym albumie wszystko co nagrali było/jest już gorsze jak dla mnie...
Awatar użytkownika
LordAlvar
Posty: 778
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: LordAlvar »

Last Axeman pisze:Na razie nie potrafię powiedzieć który Exhibit lepszy...są na podobnym poziomie. Zresztą stylistycznie też są bardzo podobne do siebie.
Eee chyba Exhibit B lepszy.
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Ostatnio porównywałem sobie te albumy i wcale nie jestem tego taki pewien
Awatar użytkownika
KingOdin
Posty: 3915
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: KingOdin »

Ja sobie za to "porównałem" z Tempo of the Damned. No i album z Souzą to jest
TO
!! Zero męczenia buły, konkretnie do przodu ale z pomysłem.
Tibor_Ferenczy
Posty: 57
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Tibor_Ferenczy »

Dobra płyta, najlepsza od czasów Tempo of the Damned...
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

Zetro i Exo na jednej scenie:
http://www.youtube.com/watch?v=5hIzdG4zIlg
Awatar użytkownika
KingOdin
Posty: 3915
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: KingOdin »

Myślałem, że Dukes wrył się w ziemię na kilometr %-)
Zetro, wracaj...
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

Wróci i co?
Znowu kłótnie, rozstania.
Zetro to niestety niestabilny element tego zespołu.
Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

Kolejny odsłuch. Otwieracz niszczy obiekty :killer:
Jednak sama płyta mogłaby się kończyć na "paleniu Holywood", bo dalej to jednak męczenie buły jest.
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

Otwieracz jest kozacki, ale ja się jednak męczę długością tego albumu.
Póki co odłozyłem na potem.

Wróć do „Płyty”