Exodus - Exhibit B: The Human Condition [2010]

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

Dokładnie.
Awatar użytkownika
moonfire
Posty: 774
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: moonfire »

TOTD>SHKM>TAE 1
Już poprzednia mi się nie podobała, posłucham, ale podejrzewam, że nadal będzie to równia pochyła.
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
Simon P.Jugson
Posty: 1
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Simon P.Jugson »

Ja ten album raczej łyknałem przy 1 podejściu. W moim mniemaniu gitary sa ciut bardziej wygładzone niż na poprzedniczce. Chociaż iż kryształowość brzmienia fermentuje ortdoksow to i tak nie zmienia faktu iz owo brzmienie jest Żyletkowe. Teksty typowo thrashowe. W warstwie lirycznej ten kawalek Nanking traktuje o PatoChinolach podobnie jak Slayer w World Painted Blood -->> Unit 124. W kawalku Su Is My Destroyer Dukes fajnie męczy bata w refrenie. Ponoc na na bonusie maja kawalek maja cover Scorpionsow moze jest to zgodnie zmoim cichym zyczeniem jakaś parodia ??? Obadal ktoś ten ewentualny wyglup??
_________________
Wole Być Wyzywanym Od Idioty Niż Być Normalnym Co Do Joty
hollowman
Posty: 2560
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: hollowman »

1 odsłuch
class dismissed aktualnie leci i jak na razie jestem rozkurwiony ;]
hollowman
Posty: 2560
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: hollowman »

no i już wiadomo kto w tym rocku żondzi w traszu
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

nie inaczej,
1. Heathen
2. Dew-Scented
Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7123
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: firesoul »

Trochę inaczej
1. Overkill
2. Heathen
3. Dew-Scented
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

Mogę się zgodzić na
1. Heathen
2. Overkill
3. Dew-Scented
w sumie to Dew-Scented ma te same zalety co Overkill w pewnym sensie - głównie dużą energię płynącą z muzyki. Exodus niech wróci jak wytną wszystkie nudne momenty i zostawią 50 minut najlepszej muzy.
hollowman
Posty: 2560
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: hollowman »

w końcu muszę posłuchać heathen i dew-scented ;]
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

Posłuchałeś?
Ciekaw jestem jak Ty widzisz podium.

Wróć do „Płyty”