ACCEPT
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
-
slowik1987
- Posty: 137
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Accept po raz kolejny pokazał ze jest WIELKI. Po x latach rozłamu wraca sobie ot tak z nowym wokalistą który ma zajebiscie ciężkie zadanie zastapić w roli frontmana kogoś takiego jak UDO - swoistą ikonę, i nagrywa płytkę która dosłownie rozpierdala.
Wolf w czasach średniego (w porownaniu z tym co kiedyś było) Iron Maiden, w czasach gównianego przesłodzonego Hammerfalla zebrał chyba ekipę i powiedział "Czas im pokazać co to heavy metal". No i mamy, esencję, swoiste źródło. W obecnej sytuacji to jest dla mnie taki Painkiller. Do samego Painkillera nówce Acceptu trochę brakuje, ale historycznie to ta sama sytuacja. nie ma obecnie albumu heavymetalowego z taką moca, z taką chęcią grania, z takim feelingiem.
Wolf w czasach średniego (w porownaniu z tym co kiedyś było) Iron Maiden, w czasach gównianego przesłodzonego Hammerfalla zebrał chyba ekipę i powiedział "Czas im pokazać co to heavy metal". No i mamy, esencję, swoiste źródło. W obecnej sytuacji to jest dla mnie taki Painkiller. Do samego Painkillera nówce Acceptu trochę brakuje, ale historycznie to ta sama sytuacja. nie ma obecnie albumu heavymetalowego z taką moca, z taką chęcią grania, z takim feelingiem.
Wcześniej miałem zawsze takie dziwne zboczenie że Accept to tylko z UDO, no co za bzdurne utwierdzenie się w takiej głupiej myśli, Udo był znakomity, ale powiem wam że Mark jest najlepszym wokalistą ACCEPT!
Sam album jest wręcz genialny ocierający się o arcydzieło. 73 min w tym przypadku jest znakomitą ucztą. Już dawno nie pamiętam który album był tak wyborny i nie nużący trwając ponad godzinę. Ten album jak dla mnie ustępuje tylko Metal Heart.
Ach szkoda że zespół był 14 lat w niebycie bo mogli tak wiele osiągnąć.
Tak powinien brzmieć współczesny album heavy metalowy.
_________________
http://powermetal-warrior.blogspot.com/
Sam album jest wręcz genialny ocierający się o arcydzieło. 73 min w tym przypadku jest znakomitą ucztą. Już dawno nie pamiętam który album był tak wyborny i nie nużący trwając ponad godzinę. Ten album jak dla mnie ustępuje tylko Metal Heart.
Ach szkoda że zespół był 14 lat w niebycie bo mogli tak wiele osiągnąć.
Tak powinien brzmieć współczesny album heavy metalowy.
_________________
http://powermetal-warrior.blogspot.com/
- Bartek (BD)
- Posty: 1780
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
-
Jan Łomignat
- Posty: 1372
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
-
skullkrusher
- Posty: 3
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
