Demonica - Demonstrous (2010)

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

Płyta z każdym odsłuchem coraz lepsza i chyba będzie top.
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

Nawet fajne granie, ale brak tutaj jakiegoś błysku. Bardziej takie rzemiosło niż polot. Wokal fajny, pasujący do takiej muzy i na szczęście nie zapędzajacy się w heavy rejony. Będę jeszcze osłuchiwał.
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

Niezbyt fajne granie z momentami lepszych przebłysków. Widać potencjał, ale generalnie to się nie przyłożyli. Wokal beznadziejny, nie pasuje do muzy, nie mający żadnych zadatków na dobrego wokalistę, potrafiącego coś przekazać. Raczej nie będę więcej słuchał.
Awatar użytkownika
LordAlvar
Posty: 779
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: LordAlvar »

Solówki zajebiste, niektóre riffy też zajebiste... Szkoda tylko, że całościowo materiał nudzi jak balet z Ułan Bator.
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
Awatar użytkownika
benek
Posty: 3524
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: benek »

fajny ten kawałek. posłucham całości.
Krecik
Posty: 30
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Krecik »

Odpuściłem w połowie płyty , może jeszcze dam szanse
Awatar użytkownika
Greebo
Posty: 4945
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Greebo »

To i tak mocny jesteś, ja odpuściłem w połowie numeru na myspace.
Victor
Posty: 186
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Victor »

Album ma zajebistą dynamikę, normalnie głowa sama się kiwa w rytm utworów.
Kolejnym takim mocnym punktem jest wokal, no może w niczym się nie różni od innych wokali tego rodzaju, ale czy musi? Jak dla mnie. Jest ciężar, są melodie i nie ma nudy. A jedynym takim dla mnie minusem jest to że żaden refren jakoś nie chce zostać w pamięci, pomimo że materiał jest zróżnicowany. Takim moim faworytem jest " szybki i wściekły"
Ale o twieracz i Alien Six też nieźle kopią w dupę.
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

Taką dla mnie zagadką jest, że się to może komuś podobać.
Victor
Posty: 186
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Victor »

Nie nazwał bym tego podobaniem ani też nie podobaniem, po prostu jest kilka kawałków które powodują szybsze bicie serca
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]