Pyramaze (Immortal) vs Iced Earth (The Crucible Of Man)

Dział dla ryzykantów! Obowiązuje w nim tylko jedna zasada: brak innych zasad. Potykają się muzycy z muzykami, kapele z kapelami, płyty z płytami, Bóg z Szatanem, Luke z Vaderem - każdy z każdym. Kto z kim, to zależy tylko od Was. Do walki!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

oblak
Posty: 1783
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: oblak »

Za to jest tam cyfrowe, sztuczne, komputerowe, nachalne, głośne, przeszkadzające napierdalanie perkusji i w ogóle całej muzyki.
PS: Co się uciążliwe, gdy na co dzień słucha się normalnych płyt a "Immortal" włączy na głos, bez słuchawek.
_________________
"Miałem przyjemność wizytować tereny zalane".
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Między "brzmienie które mi się nie podoba" a "brzmienie które jest przytłaczające" jest jednak zasadnicza różnica, polegająca chociażby na tym, że określenie "przytłaczające" nie musi mieć wcale znaczenia pejoratywnego.
oblak
Posty: 1783
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: oblak »

No więc zakończmy tą dyskusję na tym, że przytłacza mnie nowoczesna realizacja niektórych płyt. Brzmienie "Immortal" nie podoba mi się.
Dziękuję.
_________________
"Miałem przyjemność wizytować tereny zalane".
Awatar użytkownika
Frank
Posty: 2024
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Frank »

Ze swoją macierzystą kapelą Barlow nagrał lepszą powrotną płytę.
hollowman
Posty: 2560
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: hollowman »

= miedzy płytami bo obie to obrzydliwa parująca cuchnąca gnojowica
Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7123
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: firesoul »

Co się tak ostatnio wszystko z gównem i gnojówą kojarzy? Do kibla wpadłeś?
hollowman
Posty: 2560
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: hollowman »

firesoul pisze:Co się tak ostatnio wszystko z gównem i gnojówą kojarzy? Do kibla wpadłeś?
czytałem akurat rozdział w którym wiedźmin musiał wejść do kupy gówna żeby zabić zeugla
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

Słuchacie jeszcze tego Pyramaze? bardzo fajne granie według mnie.
Awatar użytkownika
savafat
Posty: 2530
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: savafat »

Spoko granie. Riffy niby miękkie, ale z iskrą. A głęboki wokal Barlowa świetnie się komponuje.
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

dzieki Barlowowi wlasnie ta plyta jest lepsza niz poprzednie dwie Pyramaze, gdzie spiewal Lance King. Ten drugi to ma taki wokal, ze co najwyzej mozna sie do niego przyzwyczaic zeby nie wkurwiał

Wróć do „Pojedynki”