Najlepszy album Helloween
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
-
Jan Łomignat
- Posty: 1372
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
+2+1 Very Happy
"Walls Of Jericho" może i nie najlepsze IMO, ale i tak świetne. Szczególnie cenne z uwagi na to, że chyba najbardziej kopiące dupę - rzadko która kapela wydaje "swego painkillera", jako pierwszego, a potem, to już tylko pitoli z lepszym, lub gorszym efektem.
a, taka mała refleksja - w górze ankiety wszystko się IMO zgadza - Keepery królują, ale na dole - IMO pomyłka. Znów się dziaciaki przestraszyły, jaka to ta czarna kuleczka jest zła i mroczna, więc i pewnie najlepsza. IMO czarna<króliczek<pani w wielkimi dyniami (która rlz 4ever ).
Cóż mogę napisać o mojej ukochanej kapeli? Wielbię bezgranicznie, a którą płytę najbardziej to widać po moim awatarze
Deris może nie ma takiego głosu jak Kiske ale świetnie pasuje do tych płyt na których śpiewa! Po The Time of The Oath postawiłbym Better Than Raw i Master Of The Rings. Ostatnia płyta tez mi się bardzo podoba chociaż większość na nią najeżdża
Deris może nie ma takiego głosu jak Kiske ale świetnie pasuje do tych płyt na których śpiewa! Po The Time of The Oath postawiłbym Better Than Raw i Master Of The Rings. Ostatnia płyta tez mi się bardzo podoba chociaż większość na nią najeżdża
Keeper of the Seven Keys Part I, bo dokladnie od tego albumu zaczela sie cala moja przygoda z Helloween...
Oczywiscie cenie bardzo WOJ i Keeper (II)
_________________
www.thejack.pl
Oczywiscie cenie bardzo WOJ i Keeper (II)
_________________
www.thejack.pl
