Star One - Victims of the Modern Age (2010)

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Victor
Posty: 186
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Victor »

Arcydzieło 10/10 cóż za kosmiczny, niepokojący momentami leci grozą klimat. Dzwięki wyjęte jak z innego świata. Wszystko intryguje, wszystko prosi się o dokładną analizę i zrozumienie. Każdy element jest jakby cząstką nie tylko utworu ale i albumu. Liczy się nie tylko klimat, ale i także nie banalne pomysły na utwory. To trochę doomem zalatuje jak choćby w tytułowym, to zalatuje heavy cy też speed metalem podlanym blackmorowym riffem jak choćby Human See,Human Do. wszystko przepełnia progresiv metal który jest główną myślą tego albumu, ale nie jedyną wytyczną.
Magia panuje przez cały album i to już drugi przypadek w tym roku:D
Aranżacja też budzi podziw, a nawet coś więcej. wokaliści idealnie dobrani do tej roboty. Więcej takich krążków życze sobie i wam!!!
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
Awatar użytkownika
Greebo
Posty: 4945
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Greebo »

No widzę, że ten to się zawiódł najmilej. Łap się za pierwszy album Star One.
Victor
Posty: 186
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Victor »

Czy coś może być lepsze od Victim of Modern age? No aż strach pomyśleć, bo ten już jest idealny, nie ma tutaj nic do czego mółgbym się przyczepić, a jest sporo za co mógłbym pochwalić
No jak znajdę czas pewnie obczaję owy krążek,ale ciekawi mi czy lucassen ma coś podobnego do zaoferowania, albo czy są jakieś podobne krążki w tym roku?
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
Awatar użytkownika
Greebo
Posty: 4945
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Greebo »

To jest ten najbardziej dynamiczny i przebojowy zespół Lucassena, no ale to jest jednak w jego stylu granie, dobrych naśladowców nie znam szczerze powiedziawszy. A debiut Star One jest conajmniej tak samo dobry jeśli nie lepszy.
Victor
Posty: 186
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Victor »

No własnie sam zdziwiłem, jak odpaliłem ten krążek, bo Ayeron czy jak to się pisze jakiś taki bardzo uczuciowy, melancholijny i tak nieco smętny. A tutaj jest jednak polot i werwa. Genialny krążek, s-f Iron Savior i tych innych bandów przy tym to bajeczka:D
Ale na pewno poszukam 1 krążka!
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

Victor pisze:krążek (...) krążek (...) krążka!
Widać, że kolega jest wychowankiem niejakiego Abbatha.
Victor
Posty: 186
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Victor »

Krążek no synonim płyty, a że Abbath używa, no cóż nie znam zbyt wiele synonimów do albumu,płyty:P Może będziesz tak dobry i zapodasz?
dziwi mnie, że 8 lat przerwy miał Star One,no i dlaczego tylko mają 2 albumy?
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
Awatar użytkownika
Greebo
Posty: 4945
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Greebo »

Poczytaj na wikipedii, śmieszna sprawa. Zwłaszcza, że pierwotnie teksty napisał do tego Bruce Dickisnon
Awatar użytkownika
SwordMaster
Posty: 4148
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: SwordMaster »

Będzie słuchanie!
Wokale rządzą. Gitary rządzą. Parapety rządzą. Sekcja rządzi.
Bardzo dobry krążek/płyta/album*
*niepotrzebne skreślić
_________________
podpis musi być zajebisty!
Awatar użytkownika
berba
Posty: 6274
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: berba »

Victor pisze:nie znam zbyt wiele synonimów do albumu,płyty:P Może będziesz tak dobry i zapodasz?
Długograj, LP, dysk, krążek...wystarczy pomyśleć albo zapytać gogola

Wróć do „Płyty”