berba pisze:za mało doomu i Jex??
Therion - Sitra Ahra [2010]
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
-
kiegogrzyba
- Posty: 168
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
No ja lubię ten zespół za Sirus B i ten drugi bliźniaczy krążek, tylko nazwy nie mogę sobie przypomnieć, mniejsza o to. Kawałek bardzo zachęcający. jest bardzo podniosło no i kompozytorsko jest bardzo dobrze. Jest epicko, podniośle, więc żle nie powinno być.
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
chyba trzech, choć ja lubiłem też wcześniejsze poczynając od "Theli".S.IX pisze:Po dwóch całkiem udanych albumach
"Lepaca" mnie nie porwała a niczego co przed nią nagrał Therion nie słyszałem. "Kabały" nie znam za dobrze, jakoś nie miałem nastroju, żeby kiedykolwiek za nią się zabrać.
A dzisiaj w nocy śnił mi się ten numer premierowy z myspace.
_________________
"Miałem przyjemność wizytować tereny zalane".
dokładnie, świetna płyta; najlepsze to te najdłuższe utwory, "Hellequin" z kapitalnym motywem przewodnim który na długo zostaje w głowie, wspaniałe zakończenie płyty, jedno z piękniejszych Theriona w ogóle, no i bardzo udana okładkaKamilbolt pisze:Album jest już dostępny.Jestem po pierwszym odsłuchu i mogę powiedzieć, że jest dobrze, nawet bardzo dobrze.
jestem usatysfakcjonowany
Ja jeszcze trochę słabo z płytą osłuchany jestem, ale co rzuciło się od samego początku - strasznie brakuje mi Matsa Levena. Jego wokale nadawały utworom Theriona niesamowity pierwiastek zajebistości. Niemniej jednak czuję, że będzie to dobry album. Może po pierwszych dwóch przesłuchaniach wydaje się słabszy od "Gothic Kabbalah", ale słucha się przyjemnie i jest parę nieszablonowych, świetnych kawałkow (z rewelacyjnym "Land Of Canaan" na czele).
_________________
I am the way, I am the light
I am the dark inside the night
_________________
I am the way, I am the light
I am the dark inside the night
- SwordMaster
- Posty: 4148
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
