James LaBrie - Static Impulse (2010)

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

hollowman
Posty: 2560
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: hollowman »

sam nie wiem dlaczego tego posłuchałem na jutub, ale te próbki co są to jakiś syf niemiłosierny ;]
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14887
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

no nie jest to żródłowy metal jaki cię kręci ,ale świetna synteza wspólczesnych nurtów około rockowych [ np. Muse ,Placebo ? ] i typowo metalowych z gatunku core i progressiv . Gęste tempa rozpychające się w zawiesinie elektronicznej [ moim zdaniem świetnej ] tworzące miejsce dla fantastycznie szyjących riffów a nad tym wszystkim płynące naprawdę dobre linie wokalne ,melodyjne ,ale nie banalne ,LaBrie bardzo zaskoczył pozytywnie . Ja przyznam się ,że trochę walczę z charkotem bębniarza Darkane ,ale przemienność z wokalami Serka ułatwia mi adaptację
Na Caladanie gość rzucił hasło Forsaken i to jest słuszna koncepcja ,że zacytuję klasyka .
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14887
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

wiem ze kazdy sobie może wejśc na tujuba ,ale ja zajmuję się krzewieniem

najspokojnieszy z zestawu a zarazem niespokojny
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Awatar użytkownika
SwordMaster
Posty: 4148
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: SwordMaster »

ten krzewienny kawałeczek całkiem całkiem
_________________
podpis musi być zajebisty!
Piospy
Posty: 922
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Piospy »

najspokojniejszy jest ostatni wałek - czyli ballada.
ale EUPHORIC - WYMIATA!!!
_________________
KEEP ROCKIN'
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14887
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

ballady sa dla miętkich
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Piospy
Posty: 922
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Piospy »

a ja ci powiem, że na początku mnie wręcz denerwowała ballada - a potem mi się spodobała...
ale akurat wtedy syn mi się urodził
(więc się zmiękczyłem lekko)
_________________
KEEP ROCKIN'
S.IX
Posty: 1032
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: S.IX »

Posłuchałem i... i muzycznie jest bardzo okazale. Jedyny mankament, to gościnne growle. Myślę, że takiemu wokaliście, jak Labretka nie są potrzebne duety z piekła rodem. James dałby sobie radę w pojedynkę, nawet w drapieżnych momntach.. No ale taki miał zamysł i tak zrobił. Ogólnie wyszło bardzo porządnie.
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14887
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

S.IX pisze:Posłuchałem i... i muzycznie jest bardzo okazale. Jedyny mankament, to gościnne growle. Myślę, że takiemu wokaliście, jak Labretka nie są potrzebne duety z piekła rodem. James dałby sobie radę w pojedynkę, nawet w drapieżnych momntach.. No ale taki miał zamysł i tak zrobił. Ogólnie wyszło bardzo porządnie.
tez sie miotam ,ale bogactwo dzwiekowe pozwala mi łagodniej to przyswoic ,w sensie charkot , to niezle sie równowazy .
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

Piciu jak jeszcze nie masz na oryginalnym nośniku to można to niedrogo zakupić:
[link widoczny dla zalogowanych]