Wasze muzyczne nadzieje na rok 2011
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
- pan_Heathen
- Posty: 9156
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
-
assasumi kasumi
- Posty: 37
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Ja oczekuję na kolejną płytę Neurosis, Minsk i Mayhem. Może w końcu upichcą coś nowego. Ahh, i Dickinson może w końcu wejdzie do studia nagrać coś solowo. Więcej marzeń muzycznych na rok 2011 chyba nie mam
_________________
I niebiosa osiągnęli,
Ale "nie" bogu nie powiedzieli
Boga nie było,
więc czarne niebo milion razy przekłuli
Ale i nad nim boga nie było.
_________________
I niebiosa osiągnęli,
Ale "nie" bogu nie powiedzieli
Boga nie było,
więc czarne niebo milion razy przekłuli
Ale i nad nim boga nie było.
- pan_Heathen
- Posty: 9156
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
-
Jan Łomignat
- Posty: 1372
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
-
Jan Łomignat
- Posty: 1372
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
- pan_Heathen
- Posty: 9156
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
A gdzie ja napisałem, że sie rektywowali? Te tematy mają ogromną tradycję puszczania wodzy fantazji na całego, więc i ja postanowiłem. Na ten przykład wydaje mi się, ze z większym prawdopodobieństwem płyte wyda Morbid Saint niz Judas Priest. Od nowej płyty Persuader tez to chyba bardziej prawdopodobne
-
Jan Łomignat
- Posty: 1372
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
