The Darkest Hour - The Human Romance

Wszystko o płytach 2011 roku

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Est
Posty: 8812
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

The Darkest Hour - The Human Romance

Post autor: Est »

The Darkest Hour - The Human Romance
Myspace
Data wydania:
22.02.2011
Gatunek:
mdm/metalcore
Kraj:
USA
Tracklista:
01. Terra Nocturnus
02. The World Engulfed In Flames
03. Savor The Kill
04. Man And Swine
05. Love As A Weapon
06. Your Every Day Disaster
07. Violent By Nature
08. Purgatory
09. Severed Separates
10. Wound
11. Terra Solaris
12. Beyond The Life You Know
"The Human Romance" to już siódmy album studyjny Darkest Hour. Jego poprzednika bardzo dobrze wspominam (chociaż wydaje mi się, że trochę za dużo było tych melodyjek gitarowych), a nowego jeszcze nie słuchałem, więc za bardzo nie wiem, czego się spodziewać. W każdym razie całości można posłuchać od jakiegoś czasu. Ktoś już słuchał?
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85
Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7122
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: firesoul »

The Eternal Return był totalnie miażdżący, nówka po pierwszym przesłuchaniu bez rewelacji
Awatar użytkownika
KingOdin
Posty: 3915
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: KingOdin »

Słuchałem jakiś czas temu - średnie...
Awatar użytkownika
Est
Posty: 8812
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Est »

A mi się jednak album spodobał - może nie jest to tak dobre jak poprzedni, ale prezentuje się całkiem ciekawie. Póki co najbardziej spodobały mi się kawałki "Savor The Kill" i "Man And Swine", a i ten instrumentalny tasiemiec brzmi bardzo dobrze. Szkoda tylko, że ten album tak przelatuje i trzeba się na nim skupić, żeby coś z niego wyciągnąć.
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85
Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7122
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: firesoul »

Mnie się dość dłużył ale póki co z nim nie skończyłem, dostanie jeszcze szansę

Wróć do „Płyty 2011”