Idols Are Dead - Mean (2008)

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7123
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Idols Are Dead - Mean (2008)

Post autor: firesoul »

Co powstanie gdy połączy się zblazowanie i luz młodych Gunsów z wygarem i lekko zwieśniaczonym przytupem garażowej Metalliki? A wszystko zaprawione zostanie dziecięcą radością z grania i atomową energią wydobytą brudnymi paluchami ze starych, poobijanych instrumentów dzięki litrom taniej wódy przelanej przez nery w zadymionej papierochami piwnicy… Odpowiedź znajduje się na niniejszej płycie. Nie wiem jakim cudem ci makaroniarze nagrali album, który teoretycznie miał prawo powstać tylko w Stanach ale efekt rozsmarował mnie na ścianie. Mean wali w łeb od pierwszej sekundy. Ta płyta jest skoczna, czadowa, jajcarska, przaśna i totalnie pierdoląca to, jakie wrażenie zrobi. Na mnie zrobiła takie, że póki co Idos Are Dead to główny kandydat do miana debiutanta roku.
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Tak tak...sławiliście już srogo na poprzednim forum
Ja niestety nie miałem jeszcze okazji sprawdzić czy słusznie...
Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7123
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: firesoul »

To sprawdź prędko bo tamto sławienie miało mizerny oddźwięk a płyta naprawdę zacna!
Robson
Posty: 1191
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Robson »

Masz jakieś namiary?
_________________
"Sometimes you gotta run before you can walk."
Awatar użytkownika
benek
Posty: 3523
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: benek »

Robson pisze:Masz jakieś namiary?
w wypożyczalni u ruskich braci znajdziesz bez trudu
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14886
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14886
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

jakoś tak modne stało się ostatnio kopanie zespołu Jamesa , jak i jego samego , szczególnie za "nieumienie " śpiewania , a jego maniera wokalna jak na złość ma nadal sporo zwolenników . Revolverovo - Metallicowe , całkiem przyjemne , na szczęście Gunsów nie odczułem , chyba źe w entuzjaźmie .
Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7123
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: firesoul »

W entuzjaźmie i coverze
Awatar użytkownika
Meltorm
Posty: 3723
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Meltorm »

Nie podeszło mi to.
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

piciu6 pisze:jakoś tak modne stało się ostatnio kopanie zespołu Jamesa , jak i jego samego , szczególnie za "nieumienie " śpiewania , a jego maniera wokalna jak na złość ma nadal sporo zwolenników .
Dziś niektórzy powinni przeprosić Jamesa i Metkę.

Wróć do „Płyty”