Najlepszy album Savatage

Dział dla ryzykantów! Obowiązuje w nim tylko jedna zasada: brak innych zasad. Potykają się muzycy z muzykami, kapele z kapelami, płyty z płytami, Bóg z Szatanem, Luke z Vaderem - każdy z każdym. Kto z kim, to zależy tylko od Was. Do walki!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7123
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: firesoul »

Z Olivą za sitkiem Streets, z Zakkiem mam mały dylemat- Edge czy Magellan. Na szczęście jest mały i na korzyść EOT. Między EOT a Streets chyba nie mam siły wybierać
Awatar użytkownika
Oenologist
Posty: 5025
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Oenologist »

firesoul pisze:Z Olivą za sitkiem Streets, z Zakkiem mam mały dylemat czy Edge czy Magellan. Na szczęście jest mały i na korzyść EOT. Między EOT a Streets chyba nie mam siły wybierać
Z Zakiem stawiam na Magellana. Chociaż Dead Winter Dead też niszczy. No i lubię ostatnią bardzo
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

"Dead Winter Dead" oczywiście również klasowe. Natomiast ostatni album, skądinąd wciąż bardzo dobry, lubię już jednak mniej.
Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7123
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: firesoul »

Dead Winter Dead oczywiście potęga, a z ostatniej słucham tylko Morphine Child.
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Gutter Ballet !
Awatar użytkownika
benek
Posty: 3523
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: benek »

Edge of Thorns
Awatar użytkownika
Ramza
Posty: 86
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Ramza »

Z samym Jonem na wokalu - Gutter Ballet
z Zakiem - Dead Winter Dead
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Z Jonem
Gutter Ballet
Z Zakiem
Handfullllllllllllll.
Tomek/Nevermore
Posty: 2491
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Tomek/Nevermore »

Mountain King dałem
o to, to...
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

Tomek/Nevermore pisze:najlepsza jest koncertówka... a ze studyjnych?
Trudno się nie zgodzić.
Ta płyta po prostu niszczy i jest zbiorem najlepszych numerów Savatage z jedynym słusznym wokalistą. REWELACJA, a Król Gór w wersji live po prostu morduje!

Wróć do „Pojedynki”