Najlepsze płyty w 2010 roku

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
SwordMaster
Posty: 4148
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: SwordMaster »

Dobra, przekopiowałem posty do worda.
Może róbcie jak heaten, nie edytujcie starych topów, tylko wrzucajcie aktualne, będę brał pod uwagę ostatnie posty.
_________________
podpis musi być zajebisty!
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

Sensownie liczy się tylko w arkuszu kalkulacyjnym.
Awatar użytkownika
SwordMaster
Posty: 4148
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: SwordMaster »

pan_Heathen pisze:Sensownie liczy się tylko w arkuszu kalkulacyjnym.
No przecież pisałem wyżej, że będę używał excela, do worda wrzuciłem sobie tylko posty z tematu.
_________________
podpis musi być zajebisty!
Awatar użytkownika
SwordMaster
Posty: 4148
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: SwordMaster »

Podsumowanie wyników za najlepszą płytę 2010 r.
1.
Overkill
- Ironbound
2.
Nevermore
- The Obsidian Conspiracy
3.
Accept
- Blood Of The Nations
4. Star One - Victims of the Modern Age
5. Heathen - The Evolution Of Chaos
6. Ozzy Osbourne – Scream
7. Electric Wizard - Black Masses
8. Death Angel - Relentless Retribution
9. Flotsam & Jetsam - The Cold
10. Danzig - Deth Red Sabaoth / Iron Maiden - The Final Frontier (ex aequo)
12. Rhapsody of Fire - The Frozen Tears of Angels
13. Manticora - Safe
14. Kiuas - Lustdriven
15. Kamelot – Poetry For The Poisoned
16. Icarus Witch - Draw Down the Moon
17. Mekong Delta - Wanderer On The Edge Of Time
18. Dew-Scented - Invocation
19. Ghost - Opus Eponymous
20. Jon Oliva's Pain - Festival
system liczenia: 1 miejsce - 20 pkt, 2 - 19 pkt, itd.
16 userów oddało głosy na 128 (!) tytułów.
Najczęściej na pierwszym miejscu było Nevermore – 3 razy, mimo to nie wygrało z Overkill. Na oba tytuły głosowało 8 osób. Accept, który zajął trzecie miejsce w podsumowaniu - nie był zwycięzcą w żadnym Topie.
Ciekawostka: Było aż 8 albumów, które zwyciężyły w Topach poszczególnych userów i nie pojawiły się nigdzie indziej.
Konkluzja raczej ogólna: forum traszem stoi.
_________________
podpis musi być zajebisty!
Awatar użytkownika
Greebo
Posty: 4945
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Greebo »

Traszem stoi ale kosmiczny prog czyha tuż za miedzą.
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

ja bym napisał - okołothrashem stoi
Awatar użytkownika
SwordMaster
Posty: 4148
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: SwordMaster »

najważniejsze, że stoi
_________________
podpis musi być zajebisty!
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

A jak nie stoi, to pigułka viagry i nawet nowe Artillery wydaje się thrashem
Awatar użytkownika
KingOdin
Posty: 3915
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: KingOdin »

Fajnie, że Sword podsumował rok
Top całkiem całkiem, jestem na tak!
Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

W power metalu też ruch niemały.

Wróć do „Płyty”