Tutaj jest mocna polaryzacja, wiekszosc ludzi ma kilka kultowych kapel, ktore bezgranicznie wielbi, ale i wieju znajdzie kultowe kapele, ktorych nie cierpi. Mam wrazenie, ze kultowosc kapel uskrajnia oceny w obie strony...Greebo pisze:Ja z Jex od pierwszego odsłuchu pierwszego kawałka wiedziałem i nie miałem sekundy zwątpieniaCiekawa jest ta kwestia co do tego, że to faktycznie te "wielkie" kapele najczęściej zabierają w naszych uszach dyszki. Może podświadomie nam oceny rosną bo "przecież to taki kult, że stal wymięka" ?
Płyty 10/10
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
- pan_Heathen
- Posty: 9156
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
dość nieciekawe jest porównywanie samych 10pan_Heathen pisze:lepsza płyta nie moze miec oceny wyższej niż płyta gorsza i 10/10 mozna dać tylko płycie, od ktorej nie ma lepszych. Ich oceny mozna ze sobą porównywac i ma to sens. (ja)
chyba że różne noty mogą mieć tylko te płyty, wśród których nie da się wyłonić gorszej albo lepszej
_________________
"Miałem przyjemność wizytować tereny zalane".
W ogóle z ocenianiem płyt jest dupa, bo skąd taki szary słuchacz może przypuszczać, że kiedyś pojawi się lepsza płyta niż ta, którą oceniał na 10/10? Ja oceniając debiut Sideblast zakładałem, że nie ma szans, żeby go przeskoczyli, a jednak się myliłem.
_________________
[link widoczny dla zalogowanych][link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
_________________
[link widoczny dla zalogowanych][link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
- pan_Heathen
- Posty: 9156
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
kiedy pomyślę 10/10 pierwsze co przychodzi mi do głowy to
Queensryche - O:M
Ark - Burn The Sun
Beyond Twilight: For the love of art and the making
Vision Divine - Stream of cosioussness
ale przyznam, że na bieżąco są płyty, które w moim odczuciu zasługują na takie noty
Niektóre z ocen wystawiłem pochopnie pod wplywem impulsu... ale są wśród nich takie pozycje, których ocenienie na maksimum nie żałuję po kilku latach
Therapy? - Infernal Love
Transmission - Id, Ego and Superego
w tym roku z kolei jak na razie są 2 takie plyty, ktore IMO zaslugują na dychę:
Tesseract - One
Sun Caged - Lotus Effect
_________________
KEEP ROCKIN'
Queensryche - O:M
Ark - Burn The Sun
Beyond Twilight: For the love of art and the making
Vision Divine - Stream of cosioussness
ale przyznam, że na bieżąco są płyty, które w moim odczuciu zasługują na takie noty
Niektóre z ocen wystawiłem pochopnie pod wplywem impulsu... ale są wśród nich takie pozycje, których ocenienie na maksimum nie żałuję po kilku latach
Therapy? - Infernal Love
Transmission - Id, Ego and Superego
w tym roku z kolei jak na razie są 2 takie plyty, ktore IMO zaslugują na dychę:
Tesseract - One
Sun Caged - Lotus Effect
_________________
KEEP ROCKIN'
- progmetall
- Posty: 12291
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
- SwordMaster
- Posty: 4148
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

