SYMFONIA

Wszystko o płytach 2011 roku

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Greebo
Posty: 4945
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Greebo »

Oj tak. drugą płytę Virgo bym bardzo chętnie usłyszał.
Awatar użytkownika
Greebo
Posty: 4945
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Greebo »

O w mordę, ale jak grają Lasting Child na koncertach to jadę
Aylliern
Posty: 6
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Aylliern »

No tak grają... bardzo fajne nawiązanie do klasyki
szkoda, że już zakończył pewien etap w swoim życiu jakim była stara dobra Angra.
Awatar użytkownika
DaNail
Posty: 1496
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: DaNail »

Ale skład. W ogóle nie wiedziałem, że Tolkki kreuje projekt w takim składzie.
Co prawda ostanie albumy Stratovariusa już zwiastowały wypalenie, więc obsrania się nie spodziewam. Ale z ciekawości posłucham.
_________________
Prawdziwy fan Manowar nie nosi skarpet, a wypatroszone głowy niedźwiedzi.
S.IX
Posty: 1032
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: S.IX »

Okładka z dupy, a muzyka? Bywa różnie.. W skrócie: początek efektowny, a potem coraz słabiej.. balladowe momenty olśniewają, jeżeli chodzi o wywoływanie uśpienia..
mkfan
Posty: 23
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: mkfan »

Zdecydowanie zgadzam się z przedmówcą. Sztampowy In Paradisum jest ok ale zwolnienia usypiją, są powerowe smaczki, np. taki Santiago ale głównie wieje nudą i jak dla mnie trochę to za miękkie. Może jeszcze się przekonam.
Awatar użytkownika
LordAlvar
Posty: 778
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: LordAlvar »

Posłuchałem do połowy pierwszy numer, o ile instrumentalnie brzmiało to zachęcająco tak gdy usłyszałem wokal niestety wysiadłem... Szkoda.
_________________
http://nordicmetalblast.blogspot.com/
Awatar użytkownika
SwordMaster
Posty: 4148
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: SwordMaster »

Może ze dwa kawałki nawet niezłe. Ogólne wrażenie jednak, że to anemiczna i licha kiła. Okładka - koszmar - i podobno nie powinna mieć wpływu na odbiór muzyki, jednak słuchając tych smętnych zawodzeń miałem cały czas powidoki z fioletowo-różowymi hermafrodytami.
_________________
podpis musi być zajebisty!
Awatar użytkownika
Est
Posty: 8812
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Est »

Specjalnie odkładałem odsłuch tego albumu na później, dzisiaj słonko świeci, na zewnątrz cieplutko, w pracy leniwie, więc postanowiłem posłuchać Symfonia. I co? Jakie wrażenia? Chyba nikogo tu nie zaskoczę, bo praktycznie odbiór miałem podobny do przedmówców. Okładka jest jaka jest, trudno, ale mogli dać jakiegoś kopa, coś rozruszać na tej płycie. A tymczasem dostałem nudny materiał, w którym większość do usypiające ballady, a do tego te kretyńskie partie klawiszowe. Z początku byłem nawet pozytywnie nastawiony do tego wydawnictwa, ale im dalej tym gorzej. A kawałek "Forevermore" już gdzieś słyszałem, tylko nie wiem gdzie. Mam nadzieję, że ten projekt się rozpadnie, bo naprawdę szkoda czasu każdego z muzyków na ciągnięcie Symfonia dalej.
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85
Awatar użytkownika
Greebo
Posty: 4945
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Greebo »

Mówiłem, wieszczyłem.