Pestilence - Doctrine

Wszystko o płytach 2011 roku

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Pestilence - Doctrine

Post autor: Last Axeman »

01 The Predication 02:00
02 Amgod 03:33
03 Doctrine 03:07
04 Salvation 03:39
05 Dissolve 03:39
06 Absolution 03:37
07 Sinister 03:57
08 Divinity 04:05
09 Deception 03:57
10 Malignant 3:49
11 Confusion 03:54
No nie wiem. Cztery obroty za mną i wciąż mam mieszane uczucia. Poza trzema, czterema kawałkami, z którymi nie miałem problemu, czegoś mi tu brakuje. Stylistycznie album śmielej nawiązuje do bardziej technicznych wydawnictw Pestilence, nie zapominając jednak o agresji znanej chociażby z poprzedniego albumu.
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Poprzedni był totalną klapą.Miałem nadzieje,że pójdą śladem Spheres, ale niestety.
Ciekawe czy nową warto sprawdzić.
Awatar użytkownika
Est
Posty: 8812
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Est »

Mi z kolei poprzedni się bardzo podobał, a ten nowy to straszne nudy.
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85
Awatar użytkownika
KingOdin
Posty: 3915
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: KingOdin »

Dokładnie, nudą wieje na kilometr z tego albumu. Nie ma niczego, na czym chciałbym ucho zawiesić. A szkoda, bo liczyłem, że taka "marka" nagra coś fajnego.
Awatar użytkownika
Est
Posty: 8812
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Re: Pestilence - Doctrine

Post autor: Est »

Last Axeman pisze:Stylistycznie album śmielej nawiązuje do bardziej technicznych wydawnictw Pestilence, nie zapominając jednak o agresji znanej chociażby z poprzedniego albumu.
Właśnie nie zauważam tutaj tej agresji z poprzednika, brakuje pierdolnięcia.
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85
Sebol
Posty: 2604
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Sebol »

Jeśli wg ciebie tutaj nie ma agresji to nie wiem gdzie ty ją widzisz w tym przeciętniackim do bólu Demonical
_________________
Awatar użytkownika
Est
Posty: 8812
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Est »

Dla ciebie przeciętniacki, dla mnie nie. Posłuchaj sobie najpierw "Doctrine", a później "Resurrection Macabre" i zwróć uwagę na różnicę. Demonical nie ma tutaj nic do rzeczy, bo to zupełnie inaczej brzmiący death metal.
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85
Awatar użytkownika
Burzum666
Posty: 592
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Burzum666 »

Pierdolnięcie może i jest, ale nic po za tym. Płyta nudna tak jak poprzedniczka. Do Testimony, już się nigdy nie zbliżą, niestety. Najlepiej by zrobili jakby się rozpadli.
_________________
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Burzum666 pisze:Pierdolnięcie może i jest, ale nic po za tym. Płyta nudna tak jak poprzedniczka. Do Testimony, już się nigdy nie zbliżą, niestety. Najlepiej by zrobili jakby się rozpadli.
Czyli mamy kolejny nieudany powrót.
Sebol
Posty: 2604
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Sebol »

Est pisze:Dla ciebie przeciętniacki, dla mnie nie. Posłuchaj sobie najpierw "Doctrine", a później "Resurrection Macabre" i zwróć uwagę na różnicę. Demonical nie ma tutaj nic do rzeczy, bo to zupełnie inaczej brzmiący death metal.
Znam obie płyty już dobrze, różnią się od siebie, ale obie prezentują bardzo dobry poziom. Każda ma w sobie inne pokłady agresji, które są inaczej eksponowane i akcentowane. Doctrine morduje tępymi i ciężkimi riffami oraz odjechanymi solówkami, Resurrection Macabre był bardziej blastowo nastawiony na agresję. Obie płyty na ten moment stawiam na równi.
PS. i ktoś tu się czepiał wokali Mameji, zupełnie tego nie rozumiem, te histeryczne skrzeki bardzo pasują imo do takiej formuły muzycznej jaką przyjęli na ostatniej płycie.
_________________