Łoczlista

Niemiecki ekspresjonizm, westerny z lat 30, czarne kryminały, fantastyka naukowa z lat 50 i 60, dramaty, komedie. filmy postmodernistyczne, cokolwiek tylko duszyczka zapragnie w chwili wolnej od słuchania metalu!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

Ostatnio oglądałem horror "Mroczna Relikwia".
Ten całkiem przyjemny filmik ma jedną skazę: James Frain w roli głównej, którego koneserzy serialów mogli ostatnio oglądać w trzecioligowej produkcji "The Cape", o której wspominałem już wcześniej. Nie podoba mi się ani jego rzemiosło, ani styl. Sprawia wrażenie kolesia zmęczonego życiem, któremu nic się nie chce.
Więcej informacji o nim tutaj:
http://en.wikipedia.org/wiki/James_Frain
Awatar użytkownika
Greebo
Posty: 4945
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Greebo »

Jak tylko się dowiaduje o jakimś filmie, że nie wiadomo czy dobry czy nie nawet po obejrzeniu to jest to dla mnie bardzo duża rekomendacja. Obejrzałem Splice i... dołączam się. Z jednej strony schematyczność filmu jest dość hollywoodzka ale z drugiej strony coś emanuje z tego filmu tak 'innego'... smutnego, chorego ale i przyciągającego. I z jednej strony zmusza do myślenia ale z drugiej strony o tak abstrakcyjnych i nieistotnych rzeczach że.... no!
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

Est pisze:A było coś z 3D? Czy tylko okulary?
To drugie.
Awatar użytkownika
SwordMaster
Posty: 4148
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: SwordMaster »

Inwazja: Bitwa o Los Angeles
- no niestety nie w kinie, ale i tak fajna rozrywka. Patos w dawce przyswajalnej i taki żołnierski bardziej. Formuła paradokumentu, w sumie można powiedzieć, że sposób kręcenia i rozwiązywanie akcji sprawia, że widz jest blisko z żołnierzami, jakby to on trzymał kamerę. Montaż, dźwięk - świetne. Ogólnie na pewno nie zmarnowane 2 godziny, mimo kilku tam niekonsekwencji. Ale te niekonsekwencje też jakby wpisane w schemat takiego kina. Podobało mi się.
_________________
podpis musi być zajebisty!
Awatar użytkownika
SwordMaster
Posty: 4148
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: SwordMaster »

RED
- w sumie porażka. Od wielkiej bidy można zobaczyć. Miałem ochotę dziś na coś rozrywkowego a na twardzielu tylko to zalegało... No i poszło z braku laku. OMIJAĆ.
_________________
podpis musi być zajebisty!
Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

Na dziś klasyk: pojedynek Bruce Lee vs Chuck Norris. Dzisiejsze sceny walki to przy tym pic na wodę.
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

Też lookałem na Drogę Smoka.
A później Woody Allen - Poznasz przystojnego bruneta.
Olej
Posty: 3882
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Olej »

SwordMaster pisze:RED- w sumie porażka. Od wielkiej bidy można zobaczyć. Miałem ochotę dziś na coś rozrywkowego a na twardzielu tylko to zalegało... No i poszło z braku laku. OMIJAĆ.
obejrzalem jakies 2 czy 3 miechy temu, i pamietam ze calkiem mile, odstresowujace wrazenia zostawilo... ale za cholere nie moge sobie przypomniec fabuly
_________________
shit happens
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14886
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

benek pisze:Piraci 3D. bardzo się starałem aby nie usnąć. udało się niestety.......
też się starałem ,ale nie dałem rady ,dwa razy oko mi "sie omskło". Ale , zeby być sprawiedliwym ,to przyznać trzeba ,że dzionek był wyczerpujący ,a nie film nudny . Jedno ale , 3D ,to robienie widza w chuja , poza tym film jest dobry ,nawiązujący całokształtem do twórczości Richarda Lestera , w zczególności do Trzech Muszkieterów z Michaelem Yorkiem , czyli lekko i swobodnie z niewymuszonym dowcipem , zero zadęcia ,które było obecne przy trójce .
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
Awatar użytkownika
Greebo
Posty: 4945
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Greebo »

A ja wczoraj Piekło Pocztowe, bo ostatnio czytałem i się zdziwowałem, że jest film. Fajnie całkiem zrobiony, no i dwuczęściowy, czyli w sumie 3godzinny więc nie okrojony za bardzo z fabuły.

Wróć do „Film”