Łoczlista
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
Już się znudziło - czytałem dość niedawno (chyba na Filmwebie), że Hollywood powoli odstępuje od robienia filmów w 3D. Poza tym niedawno też czytałem (być może) dlaczego w naszych kinach efekty 3D są takie słabe ->
http://di.com.pl/news/39711,0,Konsument ... _woli.html
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85
http://di.com.pl/news/39711,0,Konsument ... _woli.html
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85
Mały przegląd SF w jego kilku obliczach:
Eden Log - sf/horror/ thriller. Bardzo mieszane uczucia. Z jednej strony kapitalny, mroczny klimat, świetna scenografia i muzyka. Z drugiej mam wrażenie że to wszystko można było jakoś lepiej wykorzystać. Chyba po prostu scenariusz trochę niedopracowany, takie odniosłem wrażenie. W sumie jednak na plus bo strona wizualna tego filmu na tyle oryginalna i wciągająca że jakoś rekompensuje braki merytoryczne
W stronę słońca - tu z kolei sf katastroficzny. Jak to w fabule tego typu filmów trochę głupot ale biorąc na nie konieczną poprawkę ogląda się prawie bardzo dobrze. Wizualnie świetnie zrobiony, nawet trochę taki, hmm.. poetycki (oczywiście jak na ten gatunek
. Inspiracja Odyseją Kosmiczną miejscami wali po oczach ale to akurat tylko na plus dla filmu.
Impostor: Test na człowieczeństwo. W zasadzie wszystkie ekranizacje powieści Dicka które widziałem mieszczą się w przedziale dobra- znakomita. Impostor też się tu na luzach łapie. W klimacie połączenie Łowcy androidów ze Ściganym. Zakończenie może i przewidywalne ale i tak robi wrażenie.
Pandorum - horror/sf. Nie jest łatwo w tym gatunku zrobić jakiś film do rzeczy, a przynajmniej czegoś w nim nie spieprzyć i tu też się niestety nie udało. Może mózg mi już na starość nawala ale ni cholery nie wiem skąd się tam ostatecznie wzięły te potwory. Ale nawet kij z tym, niech by sobie już tam były tylko po co było je na siłę uczłowieczać. O wiele lepsze, czy raczej gorsze robiły by wrażenie gdyby je zrobić w klimatach "Zejścia".
Eden Log - sf/horror/ thriller. Bardzo mieszane uczucia. Z jednej strony kapitalny, mroczny klimat, świetna scenografia i muzyka. Z drugiej mam wrażenie że to wszystko można było jakoś lepiej wykorzystać. Chyba po prostu scenariusz trochę niedopracowany, takie odniosłem wrażenie. W sumie jednak na plus bo strona wizualna tego filmu na tyle oryginalna i wciągająca że jakoś rekompensuje braki merytoryczne
W stronę słońca - tu z kolei sf katastroficzny. Jak to w fabule tego typu filmów trochę głupot ale biorąc na nie konieczną poprawkę ogląda się prawie bardzo dobrze. Wizualnie świetnie zrobiony, nawet trochę taki, hmm.. poetycki (oczywiście jak na ten gatunek
. Inspiracja Odyseją Kosmiczną miejscami wali po oczach ale to akurat tylko na plus dla filmu.
Impostor: Test na człowieczeństwo. W zasadzie wszystkie ekranizacje powieści Dicka które widziałem mieszczą się w przedziale dobra- znakomita. Impostor też się tu na luzach łapie. W klimacie połączenie Łowcy androidów ze Ściganym. Zakończenie może i przewidywalne ale i tak robi wrażenie.
Pandorum - horror/sf. Nie jest łatwo w tym gatunku zrobić jakiś film do rzeczy, a przynajmniej czegoś w nim nie spieprzyć i tu też się niestety nie udało. Może mózg mi już na starość nawala ale ni cholery nie wiem skąd się tam ostatecznie wzięły te potwory. Ale nawet kij z tym, niech by sobie już tam były tylko po co było je na siłę uczłowieczać. O wiele lepsze, czy raczej gorsze robiły by wrażenie gdyby je zrobić w klimatach "Zejścia".
- SwordMaster
- Posty: 4148
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Włoska robota
- straszna słabizna, bez polotu, iskry i wlecząca się jak kondukt pogrzebowy. Żaden z aktorów nie zachwycił - ale widocznie tak prowadził ich reżyser. Zero suspensu i zwrotów akcji jak na film o "skokach" i złodziejach. Dużo naiwności. Jedno z większych rozczarowań.
Mechanik
- Całkiem niezłe kino akcji. Rozkręca się powoli i niemrawo ale z czasem robi się coraz bardziej zabójczo. Statham pasuje do takich ról i raczej nie zobaczymy go w roli szarmanckiego lovelasa. Jak jest faza na coś "twardego" to spokojnie można popatrzeć.
Sucker Punch
- He, w jednym z komentarzy na Filmwebie: "Kolorowe kiczowisko z ładnymi panienkami". Mimo skrytykowanych tak lekką ręką niewątpliwych walorów wizualnych - zarówno naturalnych, w postaci rzeczonych panienek, jak i nienaturalnych, czyli komputerowych - filmowi nie można zarzucić braku niebanalnej estetyki i pokręconego klimatu. Nie bronię jakoś szczególnie filmu acz oglądało się go dobrze. Może to i postmodernizm, a może już tylko nieudolny chaotyczny misz-masz. Cienka granica. Podobnie ciężko jest ocenić wyczucie reżysera co do formy, w której przez 2 godziny usiłował nam przekazać treść. Wiem jedno - kobieca wyobraźnia potrafi przekroczyć WSZELKIE granice.
_________________
podpis musi być zajebisty!
- straszna słabizna, bez polotu, iskry i wlecząca się jak kondukt pogrzebowy. Żaden z aktorów nie zachwycił - ale widocznie tak prowadził ich reżyser. Zero suspensu i zwrotów akcji jak na film o "skokach" i złodziejach. Dużo naiwności. Jedno z większych rozczarowań.
Mechanik
- Całkiem niezłe kino akcji. Rozkręca się powoli i niemrawo ale z czasem robi się coraz bardziej zabójczo. Statham pasuje do takich ról i raczej nie zobaczymy go w roli szarmanckiego lovelasa. Jak jest faza na coś "twardego" to spokojnie można popatrzeć.
Sucker Punch
- He, w jednym z komentarzy na Filmwebie: "Kolorowe kiczowisko z ładnymi panienkami". Mimo skrytykowanych tak lekką ręką niewątpliwych walorów wizualnych - zarówno naturalnych, w postaci rzeczonych panienek, jak i nienaturalnych, czyli komputerowych - filmowi nie można zarzucić braku niebanalnej estetyki i pokręconego klimatu. Nie bronię jakoś szczególnie filmu acz oglądało się go dobrze. Może to i postmodernizm, a może już tylko nieudolny chaotyczny misz-masz. Cienka granica. Podobnie ciężko jest ocenić wyczucie reżysera co do formy, w której przez 2 godziny usiłował nam przekazać treść. Wiem jedno - kobieca wyobraźnia potrafi przekroczyć WSZELKIE granice.
_________________
podpis musi być zajebisty!
- pan_Heathen
- Posty: 9156
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
- pan_Heathen
- Posty: 9156
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Ja się wybieram na nowego Conana.
Ciekawe, czy dorówna pierwowzorowi w jakimkolwiek zakresie, czy też okaże się mega chałą.
Jednakże najważniejszy jest powrót Seleny:
http://www.stopklatka.pl/wydarzenia/wyd ... p?wi=79918
Underworld 4 nadchodzi :killer:
Ciekawe, czy dorówna pierwowzorowi w jakimkolwiek zakresie, czy też okaże się mega chałą.
Jednakże najważniejszy jest powrót Seleny:
http://www.stopklatka.pl/wydarzenia/wyd ... p?wi=79918
Underworld 4 nadchodzi :killer:
I całe szczęście, bo w tym trzecim filmie brakowało mi Kate w obcisłym kostiumie
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85

