Folk (?)
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
-
Jan Łomignat
- Posty: 1372
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Folk (?)
Ale nie taki spod znaku skrzypków, kobzy, dożynków, hołubców i dojenia krowy. Mam tu na myśli muzykę określaną (tagowaną) równie często jako singer-songwriter, albo po prostu acoustic. Czyli okołofolkowa forma, a treść... zaiste różna, przeróżna. Zobaczymy czy się przyjmie, ja jestem wielkim fanem takiego grania, inna sprawa, że ciężko znaleźć perełki, bo morze takich wykonawców jest przepastne i rozległe. Są tu w ogóle fani takiego grania?
Na początek trochę ode mnie (w cudzysłowie opisy skopiowane z last.fm). Generalnie kto szuka rockowych klimatów może nawet nie odpalać:
http://www.youtube.com/watch?v=_jfhbTQfdZk
"Marissa Nadler (ur. 5 kwietnia 1981 roku w Waszyngtonie D.C.) jest jedną z najważniejszych amerykańskich artystek nurtu dream- i psycho-folk. " Poznałem wczoraj, więc jestem na etapie osłuchiwania się.
http://www.youtube.com/watch?v=4eDAEY-8K-Q
Przepiękny walc Josha Rittera (bardzo dobry amerykański muzyk, byłem nawet na koncercie w Berlinie). Muzyka klasyfikowana jako folk, ale także opisywana modnym w USA określeniem alt-country (to country w innych jego piosenkach szczególnie się uwidacznia).
http://www.youtube.com/watch?v=FABDri-mU14
A to już Ane Brun, czyli pani, która przewinęła się raz czy dwa na forum (Kirk albo Greebo ją odkopali). Szwedka (dla odmiany) z paroma niezłymi płytami na koncie.
Generalnie w przypadku takiej muzyki uwielbiam (w przeciwieństwie do metalu) słuchać koncertówek. Kameralny, ciepły klimat tych nagrań jest wręcz namacalny.
Jeżeli się przyjmie to co jakiś czas będę coś wrzucał
Co sądzicie o takiej muzyce? Bo nie wierzę, że wszyscy tu cały czas napierdalają metal
_________________
Na początek trochę ode mnie (w cudzysłowie opisy skopiowane z last.fm). Generalnie kto szuka rockowych klimatów może nawet nie odpalać:
http://www.youtube.com/watch?v=_jfhbTQfdZk
"Marissa Nadler (ur. 5 kwietnia 1981 roku w Waszyngtonie D.C.) jest jedną z najważniejszych amerykańskich artystek nurtu dream- i psycho-folk. " Poznałem wczoraj, więc jestem na etapie osłuchiwania się.
http://www.youtube.com/watch?v=4eDAEY-8K-Q
Przepiękny walc Josha Rittera (bardzo dobry amerykański muzyk, byłem nawet na koncercie w Berlinie). Muzyka klasyfikowana jako folk, ale także opisywana modnym w USA określeniem alt-country (to country w innych jego piosenkach szczególnie się uwidacznia).
http://www.youtube.com/watch?v=FABDri-mU14
A to już Ane Brun, czyli pani, która przewinęła się raz czy dwa na forum (Kirk albo Greebo ją odkopali). Szwedka (dla odmiany) z paroma niezłymi płytami na koncie.
Generalnie w przypadku takiej muzyki uwielbiam (w przeciwieństwie do metalu) słuchać koncertówek. Kameralny, ciepły klimat tych nagrań jest wręcz namacalny.
Jeżeli się przyjmie to co jakiś czas będę coś wrzucał
Co sądzicie o takiej muzyce? Bo nie wierzę, że wszyscy tu cały czas napierdalają metal
_________________
żebyś nie myślał że chamstwo i drobnomieszczaństwo na tym forum całkowicię cię olewa
odpisuję niniejszym ,że kwestię zapotrzebowania na folk w moim przypadku całkowicie zaspokaja The Pogues a ma to miejsce tylko w stanie wstępnego upodlenia poprzez wprowadzanie do organizmu elementu baśniowego w kolorze słomkowym tudzież bursztynowym bez lodu .
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
odpisuję niniejszym ,że kwestię zapotrzebowania na folk w moim przypadku całkowicie zaspokaja The Pogues a ma to miejsce tylko w stanie wstępnego upodlenia poprzez wprowadzanie do organizmu elementu baśniowego w kolorze słomkowym tudzież bursztynowym bez lodu .
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
-
Jan Łomignat
- Posty: 1372
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
- SwordMaster
- Posty: 4148
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
-
Jan Łomignat
- Posty: 1372
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
