VOYAGER - The Meaning Of I nppprgmw

Wszystko o płytach 2011 roku

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Voltan
Posty: 7129
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Voltan »

za każdym razem jak widze ten temat to wydaje mi się, że płyta nazywa się
"The Meaning of npprgmw"
gdyby teksty rzeczywiście wyjaśniały znaczenie tego zbitku liter, to byłoby coś
Piospy
Posty: 922
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Piospy »

ooo - zaskoczonym...
chętnie wypożyczę
_________________
KEEP ROCKIN'
Awatar użytkownika
Voltan
Posty: 7129
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Voltan »

ja chyba też, całkiem ciekawe
Awatar użytkownika
benek
Posty: 3524
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: benek »

przesłuchałem 2 razy i daje rade.
Awatar użytkownika
Voltan
Posty: 7129
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Voltan »

ja raz i daje rade, ale wokal troche męczący
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Posłuchałem ...i niestety nie.Niby wsio jest ok, ładnie zagrane,równiutko,czysto zaspiewane.
Wszystko sprawnie,ale mój "sos".
Wokal zupełnie nie z mojej bajki, przypomina mi depeszy, których nie trawię.
Lubię jak facet ma rockowe zacięcie, ten tego nie ma za ch..ja.
Muzycznie jest całkiem nieźle,ale ta przewidywalność. No i za dużo tych przypraw o których pisał piciu.
Dla porównania Long Distance Calling - Middleville - to moje granie
Awatar użytkownika
Voltan
Posty: 7129
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Voltan »

mi sie w ogóle ten wokal nie kojarzy z Depeszami, nie czaje tego porównania
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14886
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

na poprzedniej płycie ,I Am The Revolution jest troszeczkę zaśpiewów Gahanowych , w sensie barwy i intonacji a, że takie krystaliczie czyste wokale to w ogóle domena nowej fali lat 80-tych a Estrin jest wokalnym kameleonem to w zależności od znajomości nurtu można znależc różne odniesienia i myślę ,że będą trafne .
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14886
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

Elven Queen pisze:posłuchałam i dla mnie niestety nie bomba, zupełnie nie moja bajka... Choć granie naturalnie bardzo ciekawe. Widzę, że z tego, co poleca Piciu6 to niewiele rzeczy jest dla mnie:] No ale podejrzewam, że też małe szanse, żeby Piciu6 zaatakował e.g. którąś płytę Taake czy Kampfar itd.
dwie minuty dla obydwu grup tylko umocniły moją nieustającą alergię na black metal , przynajmniej w formule blastowo-skrzekowej
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
Elven Queen
Posty: 760
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Elven Queen »

piciu6 pisze:na poprzedniej płycie ,I Am The Revolution jest troszeczkę zaśpiewów Gahanowych , w sensie barwy i intonacji a, że takie krystaliczie czyste wokale to w ogóle domena nowej fali lat 80-tych a Estrin jest wokalnym kameleonem to w zależności od znajomości nurtu można znależc różne odniesienia i myślę ,że będą trafne.
piciu6 pisze:dwie minuty dla obydwu grup tylko umocniły moją nieustającą alergię na black metal , przynajmniej w formule blastowo-skrzekowej green
hehe, no ja tam zawsze lubiłam się zatopić w morzu blastów
Zatem nowymi płytami (ale utrzymanymi w starych klimatach) obu - zarówno Kampfar, jak i Taake jaram się przeokrutnie
_________________
¿Por qué la ballena no necesita comer? Porque va llena.