Greebo666 pisze:Atreju napisał:<szum wody spuszczanej w klozecie>
i dezynfekcja muszli chlorem....Atreju pisze:<szum wody spuszczanej w klozecie>
btw CO ZA GÓWNO...
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
No w każdym. Znam kilka ich kawałków i każdy można zdefiniować tak samo - infantylizm kompozycyjny oparty na jednym, góra dwóch riffach siągający wprost do najbardziej prymitywnych zasad punka, podając je w jakiejś pop-reaggowej polewce aby przystępnie się słuchało, ogniskowy wokalista i teksty o takim poziomie abstrakcji, że nawet mój kot nimi gardzi.Kukulkan pisze:W którym miejscu przejawiają się te, jak to nazwałeś "pseudo-punkowe komercyjne popłuczycny".
Mnie obchodzi. Muzyka w dużym stopniu wpływa na wychowanie dziecka i ma odbicie na jego zachowaniu. Nie przez przypadek bardzo duży odsetek kryminalistów na ogól słucha rapu, hip-hopu, czy techna. Natomiast wśród ludzi marginesu społecznego na próżno szukać jakiejś znaczącej grupy fanów choćby reggae.jaqb pisze:ROTFL, w jakim sensie lepiej? I dlaczego w ogóle miałoby mnie obchodzić czego słuchają dzieciaki?