A tak, to faktKirkor pisze:Swego czasu na privach ten materiał sławił niejaki Kamilbolt.
Bardzo ładny sprzęcik zwłaszcza jeśli chodzi o wokal. Ale ta płyta ostatecznie nie znalazła się w moim zeszłorocznym top. Jednak kawał dobrej muzy :kill:
Po odświeżeniu sobie pamięci za pomocą kawałków dostępnych na ich myspace zastanawia mnie, co u licha robi tu Kalmah
O ile porównanie do Soilwork byłoby znacznie bardziej na miejscu, o tyle próby porównywania tego do grającego zupełnie inną brożkę Kalmah jest dla mnie osobiście trochę niezrozumiałe
