Kill The Romance - Take Another Life (2007)

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

Kirkor pisze:Swego czasu na privach ten materiał sławił niejaki Kamilbolt.
A tak, to fakt
Bardzo ładny sprzęcik zwłaszcza jeśli chodzi o wokal. Ale ta płyta ostatecznie nie znalazła się w moim zeszłorocznym top. Jednak kawał dobrej muzy :kill:
Po odświeżeniu sobie pamięci za pomocą kawałków dostępnych na ich myspace zastanawia mnie, co u licha robi tu Kalmah
O ile porównanie do Soilwork byłoby znacznie bardziej na miejscu, o tyle próby porównywania tego do grającego zupełnie inną brożkę Kalmah jest dla mnie osobiście trochę niezrozumiałe
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

Nie ja podałem takie porównanie
Zresztą na zasadzie "czego sie lepiej słucha" to mozna i porównywac Carcass z Rush.