Kill The Romance - Take Another Life (2007)
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
Kill The Romance - Take Another Life (2007)
<t>Take Another Life (2007)<br/>
Przegapiony (w każdym razie przeze mnie) ubiegłoroczny fiński wyziew, przy którym aktualne hity w rodzaju Kalmah czy Scar Symmetry mogą się z miejsca oddalić!<br/>
Nowocześnie zagrany melodeathowy wygar, który w swojej działce spokojnie mógłby walczyć o miano debiutu ubiegłego roku. Świeżość, energia, melodia i kop centralnie w środek czoła.<br/>
W dodatku emo na naprawę dobrym poziomie, o co coraz trudniej...</t>
Przegapiony (w każdym razie przeze mnie) ubiegłoroczny fiński wyziew, przy którym aktualne hity w rodzaju Kalmah czy Scar Symmetry mogą się z miejsca oddalić!<br/>
Nowocześnie zagrany melodeathowy wygar, który w swojej działce spokojnie mógłby walczyć o miano debiutu ubiegłego roku. Świeżość, energia, melodia i kop centralnie w środek czoła.<br/>
W dodatku emo na naprawę dobrym poziomie, o co coraz trudniej...</t>
- pan_Heathen
- Posty: 9156
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
<r><QUOTE author="Bartek (BD)"><s>
Raczej nie polubisz.<br/>
<URL url="http://www.myspace.com/killtheromance1" ... 1</URL></r>
</e></QUOTE>Bartek (BD) pisze:</s>A co to jest?<e>
Raczej nie polubisz.<br/>
<URL url="http://www.myspace.com/killtheromance1" ... 1</URL></r>
- Bartek (BD)
- Posty: 1780
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
<r><QUOTE author="Kirk"><s>
<QUOTE author="Bartek (BD)"><s>
<EMOJI seq="1f6be" tseq="1f6be">
</EMOJI><br/>
Nie moja bajka.</r>
</e></QUOTE>Kirk pisze:</s>Bartek (BD) napisał:A co to jest?Raczej nie polubisz.<URL url="http://www.myspace.com/killtheromance1" ... e1</URL><e>
<QUOTE author="Bartek (BD)"><s>
</e></QUOTE>Bartek (BD) pisze:</s>A co to jest?<e>
<EMOJI seq="1f6be" tseq="1f6be">
Nie moja bajka.</r>
<r><QUOTE author="pan_Heathen"><s>
Dobra, zastosowałem lekką podpuchę dla zwiększenia efektu i pobudzenia zainteresowania<br/>
Natomiast jak pijany płota będę się trzymał tezy, że ta płyta bije obie wspomniane poziomem energii i zwykłym, swojskim, prostym czadem. Poza tym słyszę tu coś czego nie słyszę np. u Scar Symmetry czyli czystą, dziecinną radość z grania.</r>
</e></QUOTE>pan_Heathen pisze:</s>Ale ja bym jednak tu ujął się za Kalmahem i Scar Symmetry. To są świetne płyty i ani przy tym, ani przy żadnym innym zbliżonym gatunkowo graniu zdecydowanie nie muszą się oddalać.<e>
Dobra, zastosowałem lekką podpuchę dla zwiększenia efektu i pobudzenia zainteresowania<br/>
Natomiast jak pijany płota będę się trzymał tezy, że ta płyta bije obie wspomniane poziomem energii i zwykłym, swojskim, prostym czadem. Poza tym słyszę tu coś czego nie słyszę np. u Scar Symmetry czyli czystą, dziecinną radość z grania.</r>
- pan_Heathen
- Posty: 9156
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
- pan_Heathen
- Posty: 9156
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Słucham sobie tego czasem - mocarne to rzeczywiście, masa energii i dobre tempo. Jednak, umówmy się: od Kalmah i Scar Symmetry lepsze to nie jest
Do SS nie ma startu pomysłowoscią i chwytliwością riffów i emorefrenów, Kalmah ma ciekawsze dynamiczne partie, w Kill the Romance sa one wszystkie na jedno kopyto.
Take Another Life - 7,5/10
Holographic Universe - 9/10 (razem z Kiuas to moja płyta roku)
For The Revolution - 8/10
Do SS nie ma startu pomysłowoscią i chwytliwością riffów i emorefrenów, Kalmah ma ciekawsze dynamiczne partie, w Kill the Romance sa one wszystkie na jedno kopyto.
Take Another Life - 7,5/10
Holographic Universe - 9/10 (razem z Kiuas to moja płyta roku)
For The Revolution - 8/10
