Tim 'Ripper' Owens

Tutaj zakładamy tematy o zespołach metalowych!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Sebol
Posty: 2604
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Sebol »

Jeśli Malmsteen nagra nowy album z Timem na pokładzie, to mam przeczucie, że będzie to najostrzejsza rzecz jaką w życiu nagrał
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

Pewnie tak.
A ja mocno wyczekuję kolejnego dzieła Beyond Fear.
Debiut bardzo lubię.
Gość
Posty: 3849
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Gość »

Tim to jeden z moich ulubionych wokalistów - ma wspaniałe umiejętności, nie jest zadufanym bucem a jego największą tragedią jest to, że ma zawsze pod górkę: ciągle zastępuję "niezastąpionego" i zawsze jest do owego porównywany (a najczęściej po nim jadą).
Jak dla mnie to powinien olać tego czuba Malmsteena i skupić się na czymś własnym, bo Beyond Fear to kawał dobrego grania i wreszcie to on jest tym "jedynym, niezastąpionym".
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

kapitan żbeak pisze:Tim to jeden z moich ulubionych wokalistów - ma wspaniałe umiejętności
nie jest zadufanym bucem
a jego największą tragedią jest to, że ma zawsze pod górkę: ciągle zastępuję "niezastąpionego" i zawsze jest do owego porównywany (a najczęściej po nim jadą).
Jak dla mnie to powinien olać tego czuba Malmsteena i skupić się na czymś własnym, bo Beyond Fear to kawał dobrego grania i wreszcie to on jest tym "jedynym, niezastąpionym".
Dokładnie!
Z tym, że udział w cyrku Malmsteena da mu pewną kasę, a z BF ma jednak znów lekko pod górę. Mimo to życzyłbym sobie żeby Ripper skupił się na tym zespole, bo debiut był dobry, a miejscami wręcz zajebisty i szczerze mówiąc kapela ma 'papiery' żeby nieźle namieszać w metalowym piekiełku. Niestety bezczynność tego zespołu może doprowadzić do tego, że muzycy się rozpłyną po dodatkowych projektach i z kolejnej płyty może wyjść wielka dupa.
Awatar użytkownika
Meltorm
Posty: 3723
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Meltorm »

Kirkor pisze:kapitan żbeak napisał:Jak dla mnie to powinien olać tego czuba Malmsteena i skupić się na czymś własnym, bo Beyond Fear to kawał dobrego grania i wreszcie to on jest tym "jedynym, niezastąpionym".Dokładnie!Z tym, że udział w cyrku Malmsteena da mu pewną kasę, a z BF ma jednak znów lekko pod górę. Mimo to życzyłbym sobie żeby Ripper skupił się na tym zespole, bo debiut był dobry, a miejscami wręcz zajebisty i szczerze mówiąc kapela ma 'papiery' żeby nieźle namieszać w metalowym piekiełku. Niestety bezczynność tego zespołu może doprowadzić do tego, że muzycy się rozpłyną po dodatkowych projektach i z kolejnej płyty może wyjść wielka dupa.
kapitan żbeak pisze:Jak dla mnie to powinien olać tego czuba Malmsteena i skupić się na czymś własnym, bo Beyond Fear to kawał dobrego grania i wreszcie to on jest tym "jedynym, niezastąpionym".
Weźcie panowie nie denerwujcie. Czuba kurde, sami jesteście czuby
Ja na przykład bardzo się cieszę, że zaśpiewa u Malmsteena i czekam wytrwale na efekt pracy. W ogóle kto wam dał prawo nazywać jednego z ważniejszych ludzi w muzyce metalowej, a może i z gitarzystów najważniejszego (bo nikt jak on nie wprowadził tak nowej jakości do gry, całkiem nowego stylu kopiowanego do dziś przez tysiące np. Kirk, Marc Rizzo, któego zauważyłem, że lubisz
).
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

Ależ Mel...
Czy ja coś złego powiedziałem na Yngwie'go?!
Ja tylko napisałem, że wolałbym żeby Tim skupił się na BF.
Bardziej pasuje mi ich muzyka niż Malmsteena i tyle. A salomonowym rozwiązaniem będzie nagranie płyt z BF i YM. Ripper na pewno niczego nie spierdoli.
Awatar użytkownika
Meltorm
Posty: 3723
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Meltorm »

Fakt, ma tak mocny głos, że można go obsadzić jeszcze na nie jednej płycie
Coś tam o cyrku Malmsteena wspomniałeś
Gość
Posty: 3849
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Gość »

hm.. chyba żeś to Panie źle odebrał... czuba miałem na myśli w pozytywnym sensie... bo nie można być normalnym człowiekiem, żeby tak szybko zapierdzielać po gryfie
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

Meltorm pisze:Coś tam o cyrku Malmsteena wspomniałeś
Chodziło mi o koncertowe show Malmsteen'a.
S.IX
Posty: 1032
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: S.IX »

jedno co jest pewne, to fakt ze traktuja tego pana dosc chamsko.. a moze to pech... niewatpliwie jest to utalentowany wokalnik i mam nadzieje, ze w koncu bedzie traktowany tak jak trzeba...

Wróć do „Zespoły”