Running Wild - Rapid Foray

Wszystko o płytach 2016 roku

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Riedlowiec
Posty: 506
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Riedlowiec »

Nie czekam ale pewnie posłucham. Nic dobrego to raczej nie bd
Awatar użytkownika
Burzum666
Posty: 592
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Burzum666 »

Okładka wzbudza nadzięje, po latach kawałek instrumentalny. Może, może....
_________________
Nikodem15
Posty: 111
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Nikodem15 »

https://www.youtube.com/watch?v=YvMhwtrblTM
Odgrzebuję premierę z Wacken 2015. W sumie nie taki zły ten kawałek, pomijając marną formę wokalną i chyba źle ustawiony mikrofon Rolfa. Przywołuje echa Pile of Skulls.
Awatar użytkownika
berba
Posty: 6274
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: berba »

Brak mięcha w tej wersji. Oby Rolf mixów nie spierdzielił.
Nikodem15
Posty: 111
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Nikodem15 »

No właśnie, bo kompozycyjnie to naprawdę nie odbiega szczególnie od tych "średniotempowych" numerów z lat 90.
Awatar użytkownika
Strati
Posty: 1516
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Strati »

Nikodem15 pisze:Olej napisał:Nikodem15 napisał:Szanse triumfu w niedzielę są porównywalne do tego, że Rolf zatrudnił żywego bębniarza (a ten, co grał na Wacken, był znakomity).no bez jaj, ten od najnudniejszego solo na perkusji w historii?Ja do tego solo nic nie mam, ogólnie gość lepszy od Liebetrutha i miał bardzo fajnie brzmiące beczki.
Olej pisze:Nikodem15 napisał:Szanse triumfu w niedzielę są porównywalne do tego, że Rolf zatrudnił żywego bębniarza (a ten, co grał na Wacken, był znakomity).no bez jaj, ten od najnudniejszego solo na perkusji w historii?
Nikodem15 pisze:Szanse triumfu w niedzielę są porównywalne do tego, że Rolf zatrudnił żywego bębniarza (a ten, co grał na Wacken, był znakomity).
Rany, Julek, strasznie drętwy był ten perkusista!
Nikodem15
Posty: 111
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Nikodem15 »


No czegoś takiego to się nie spodziewałem :O
Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7123
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: firesoul »

Zaryzykuję tezę, że tego automatu perkusyjnego raczej nie programował Lombardo. Poza tym brzmi całkiem spoko chociaż kilka fragmentów mocno na jedno kopyto, w sumie gdyby nie wyciszenia i tytuły w opisie można by pomyśleć że to ten sam numer
Nikodem15
Posty: 111
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Nikodem15 »

Bez przesady, powtarzalne riffowe i melodyczne patenty to u Rolfa nic nowego. Mnie te sample pozytywnie zaskoczyły, zobaczymy jak będzie z całością. Aha, czyżby Rolf wreszcie przestał skrzeczeć i przypomniał sobie jak się normalnie śpiewa? A może w studiu ktoś go przypilnował tym razem?
Awatar użytkownika
Voltan
Posty: 7129
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Voltan »

brzmi jak profesjonalne demo być może sensownego materiału

Wróć do „Płyty 2016”