Amaranthe - Maximalism
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
- progmetall
- Posty: 12291
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Nie mam nic przeciwko takiemu podejściu do metalu - co kto lubi. Biorąc pod uwagę fakt, że Amaranthe działa już na scenie od kilku dobrych lat to znaczy, że jednak sporo ludzi słucha ich muzyki. Jednak w tej przebojowo-popowej stylistyce zahaczającej o metal dużo bardziej odpowiada mi Raunchy. Albo ostatnie In Flames (hehe).
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85
Czy płyta roku to można by się kłócić, ale kawał dobrego albumu. Jak dla mnie chyba nie przebija najlepszego The Nexus ale dużo lepsza od poprzedniej, na której dało się wyczuć spadek formy i brak fajnych melodii.
Wiadomo, połączenie Mr President z In Flames nie każdemu podejdzie, ale dla mnie bomba
Wiadomo, połączenie Mr President z In Flames nie każdemu podejdzie, ale dla mnie bomba

