Strona 101 z 253
: wt maja 11, 2010 7:58 pm
autor: piciu6
kuwa ,kuwa , kuwa , wiedziałem ze choruje , ze to powazne .....blabla bla ...szkoda w pizdu ....eeech...
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
: śr maja 12, 2010 9:34 am
autor: Kamilbolt
No to mała odskocznia od tragedii.
http://wiadomosci.onet.pl/2168356,11,ni ... ,item.html
Ale jaja
Zwłaszcza jeśli okaże się to prawdą
: śr maja 12, 2010 3:28 pm
autor: oblak
18 i 23 pokolenie. W podobny sposób wszyscy są jakoś ze sobą spokrewnieni.
_________________
"Miałem przyjemność wizytować tereny zalane".
: śr maja 12, 2010 4:01 pm
autor: Greebo
Ja jestem spokrewniony przez ileśtam czegośtam z Pazurami i co? Robi to ze mnie aktora?
: śr maja 12, 2010 4:12 pm
autor: Kamilbolt
Oczywiście, że nie.
: śr maja 12, 2010 4:54 pm
autor: Kirk
Greebo pisze:Ja jestem spokrewniony przez ileśtam czegośtam z Pazurami i co? Robi to ze mnie aktora?
Jak z Weroniką to robi to z Ciebie łapówkarza.
: śr maja 12, 2010 5:58 pm
autor: oblak
Często sygnał wył bez przyczyny, więc zdążyliśmy się już przyzwyczaić do fałszywego alarmu. Dzisiaj jednak mieliśmy w bursie prawdziwy pożar. Na drugim piętrze ktoś wykazał się nieumiejętnością gotowania i poszła cała kuchnia a w moim pokoju na 4 piętrze też był dym i śmierdziało przez parenaście minut. Zgasiłem laptop i wziąłem CD które akurat miałem pod ręką (akurat padło na "Stained Class"). Sprawni strażacy zaraz przyjechali i zrobili co do nich należało.
_________________
"Miałem przyjemność wizytować tereny zalane".
: śr maja 19, 2010 10:33 am
autor: Greebo
Zalało Was tam bardzo? Ja niby mieszkam na wyżynie i na górce do tego ale i tak widzę, że tu mnie zaczyna zalewać ulice powoli.
: śr maja 19, 2010 12:02 pm
autor: firesoul
U mnie na wsi nieciekawie. Niby poziom rzek opada ale zaczynają puszczać wały i na kilku większych ulicach mamy już Wisłę. Poza tym trzy mosty zamknięte. Ja akurat mam o tyle dobrze że w pobliżu nie ma żadnej wody i w dodatku mieszkam "pod górę", więc deszczówka spływa sobie spokojnie. Odpukać, żadnej studzienki też jak dotąd nie wywaliło. Poszedłem wczoraj nad Wisłę zobaczyć jak to wygląda i muszę powiedzieć że szok lekki.
Tym niemniej trzeba powiedzieć że mieszkańcy stają na wysokości zadania i podejmują różne cenne inicjatywy antypowodziowe, np. jak ta:
: śr maja 19, 2010 12:13 pm
autor: Greebo
A widziałem, pochwalam, daje wyraźniejsze foto dla potomnych: