Perypetie codzienne

Dobra, tutaj możecie pogadać o laskach lub facetach, szkole, studiach, pracy, wakacjach, podróżach, perypetiach codziennych i niecodziennych - w zasadzie o wszystkim, o czym nie gawędzicie w innych Działach, z wyjątkiem POLITYKI. O niej nie rozprawiamy.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
benek
Posty: 3523
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Perypetie codzienne

Post autor: benek »

<t>piszcie o wszystkich bieżących sprawach, problemach, sukcesach, niepowodzeniach (aby jak najmniej ich było)........</t>
Awatar użytkownika
benek
Posty: 3523
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: benek »

<t>okoliczność jest smutnawa toteż chyba się nawrzucam lekko.........a może nie lekko. zobaczy się.....</t>
kozak
Posty: 315
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: kozak »

<t>Miałem zapierdalac do egzamu a siedze na POM, chyba przegrywam życie, o ile juz tego nie zrobilem lata temu.</t>
Awatar użytkownika
Oenologist
Posty: 5025
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Oenologist »

<t>Wyruszyłem wczoraj do oddalonego o 40 km Nachodu w Czechach, aby nabyć bilety na Judas Priest. Na stronie TicketPro.cz wyraźnie napisane było, że takowe można nabyć w Kenvelo, który znajduje się na ulicy Polskiej, czyli zaraz za granicą w Kudowie. Znalazłem w końcu to Kenvelo w centrum handlowym Hypernova. Okazało się, że jest to sklep z ciuchami. Po zasięgnięciu języka dowiedziałem się, że oni akurat nie sprzedają biletów, ale w centrum Nachodu tak. Problem w tym, że była sobota po południu. Cóż było robić? Poszedłem do marketu, wydałem 120 zł na czeskie wina i wróciłem do domu<br/>
_________________<br/>
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black<br/>
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.</t>
Gość
Posty: 3849
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Gość »

<t>Jade dziś nad morze<br/>
po raz 10 w to samo miejsce ale nie narzekam a wręcz przeciwnie, bede najpóźniej w połowie lipca</t>
Jan Łomignat
Posty: 1372
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Jan Łomignat »

<t>chce mi się siku<br/>
_________________</t>
Awatar użytkownika
Oenologist
Posty: 5025
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Oenologist »

<r><QUOTE author="Jan Łomignat"><s>
Jan Łomignat pisze:</s>chce mi się siku<e>
</e></QUOTE>

Zaraz naleję.<br/>
_________________<br/>
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black<br/>
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.</r>
Robson
Posty: 1191
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Robson »

<t>Wyjeżdżam jutro na dwa tygodnie do Egiptu<br/>
_________________<br/>
"Sometimes you gotta run before you can walk."</t>
Awatar użytkownika
Bartek (BD)
Posty: 1780
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Bartek (BD) »

<r><QUOTE author="Robson"><s>
Robson pisze:</s>Wyjeżdżam jutro na dwa tygodnie do Egiptu<e>
</e></QUOTE>

Strzeż się Zemsty Faraona!<br/>
Można jej uniknąć, zaczynając dzień od kieliszka jakiegoś mocnego trunku.</r>
Atreju
Posty: 2576
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Atreju »

<t>Zadzwoniła dziś do mnie moja pani prof. dr hab., która była moim promotorem gdy robiłem magisterium.<br/>
Po półtora roku od obrony dzwoni i mówi mi, że w lipcu przyjeżdża do mojego miasta z grupą studentów i profesorów na konferencje naukowe, które potrwają tydzień, a dotyczyć będą stworzenia tu "grupy badawczej" do zrobienia atlasu językowego Grajewa i okolic, no i oczywiście mnie w tym musi mieć<br/>
W pracy magisterskiej zajmowałem się badaniem gwar we wsi mojej babci.<br/>
Wyobrażacie sobie? Ja, Atrej, wezmę udział w tworzeniu pracy naukowej, współtworzonej przez profesorów uniwersyteckich, oraz w konferencji naukowej z udziałem największych specjalistów od języka gwarowego<br/>
W sumie to zabawne, ale jednak poczułem się doceniony i wyróżniony.<br/>
A żeby było śmieszniej, to pani profesor zadzwoniła akurat w momencie, gdy moja kobieta... a zresztą, nie powiem</t>

Wróć do „Hyde Park”