Eatlista

Dobra, tutaj możecie pogadać o laskach lub facetach, szkole, studiach, pracy, wakacjach, podróżach, perypetiach codziennych i niecodziennych - w zasadzie o wszystkim, o czym nie gawędzicie w innych Działach, z wyjątkiem POLITYKI. O niej nie rozprawiamy.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Meltorm
Posty: 3723
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Meltorm »

Jest w ciąży czy jak?
Awatar użytkownika
Greebo
Posty: 4945
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Greebo »

Ta. Rodzi się ze mnie dro)))ne
Władca Much
Posty: 766
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Władca Much »

Greebo666 pisze:Mmm. Kanapka z powidłami śliwkowymi i majonezem.
No ale jak to tak?!
Bez ogórka kiszonego, Nutelli i sera żółtego?
_________________
Dr Retardo.
Nie jestem True. Piorę majtki.
Elven Queen
Posty: 760
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Elven Queen »

Greebo666 pisze:A czemu mnie tak strofujesz niewygodnymi pytaniami?
Greebo, co z tym kotem?
Moze takiego persa jadles?
Nie zostalo Ci futro w ustach?
Ja czekam az Oen cos smakowitego zapoda, co ostatnio ugotowal (ale moze lepiej cos wegetarianskiego)
_________________
¿Por qué la ballena no necesita comer? Porque va llena.
Awatar użytkownika
Greebo
Posty: 4945
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Greebo »

Pisałem, że dachowiec wytrawny
A z futrem nie jadam....
Elven Queen
Posty: 760
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Elven Queen »

Greebo666 pisze:Pisałem, że dachowiec wytrawnyA z futrem nie jadam....
No nie ma jak to wytrawne dachowce
(koniecznie z rocznika 2006!
)
_________________
¿Por qué la ballena no necesita comer? Porque va llena.
Awatar użytkownika
Greebo
Posty: 4945
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Greebo »

Elven Queen pisze:Greebo666 napisał:Pisałem, że dachowiec wytrawnyA z futrem nie jadam....No nie ma jak to wytrawne dachowce(koniecznie z rocznika 2006!)
Greebo666 pisze:Pisałem, że dachowiec wytrawnyA z futrem nie jadam....
Widzę, że znasz się na rzeczy
now eating - kanapka z masłem i szklanka wody, ach ten kryzys
Awatar użytkownika
Greebo
Posty: 4945
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Greebo »

Tak przy okazji dzisiejszego jedzenia smażonej kiełbasy z truskawkami sięgnąłem pamięcią i przypomniałem sobie najohydniejszą rzecz jaką w zyciu jadłem: zupę płuckowo-winogronową. Zdzierżyłem słownie 1,5 łyżki i w życiu nic okropniejszego w ustach nie miałem. Znacie może tą zupkę?
Jan Łomignat
Posty: 1372
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Jan Łomignat »

Nie, ale twoja dieta jest delikatnie mówiąc intrygująca :>
_________________
Awatar użytkownika
Greebo
Posty: 4945
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Greebo »

Ryba przegryzana czereśniami.

Wróć do „Hyde Park”