Eatlista

Dobra, tutaj możecie pogadać o laskach lub facetach, szkole, studiach, pracy, wakacjach, podróżach, perypetiach codziennych i niecodziennych - w zasadzie o wszystkim, o czym nie gawędzicie w innych Działach, z wyjątkiem POLITYKI. O niej nie rozprawiamy.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Greebo
Posty: 4945
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Greebo »

Może coś z kaczej krwi? Ale takie dania są niepoprawne politycznie...
Jan Łomignat
Posty: 1372
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Jan Łomignat »

DaNail pisze:Kaczanka - to kaczka czy kaszanka?
kurwa, coś mi nie idzie ostatnimi czasy pisanie na forum
kaszanka
_________________
Awatar użytkownika
DaNail
Posty: 1496
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: DaNail »

Greebo pisze:Może coś z kaczej krwi? Ale takie dania są niepoprawne politycznie...
Niepoprawna politycznie jest nowa reklama Zimnego Lecha - Ożyj i Zwyciężaj
_________________
Prawdziwy fan Manowar nie nosi skarpet, a wypatroszone głowy niedźwiedzi.
Jan Łomignat
Posty: 1372
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Jan Łomignat »

Jan Łomignat pisze:Mmmm, na obiad szykuje się kaszanka z ziemniaczkami ikiszoną kapustązaiste - pokarm bogów
kurwa, no i od wczoraj jestem Master of the wind
_________________
Jan Łomignat
Posty: 1372
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Jan Łomignat »

Ostatnimi dniami zajadam się Caprese. Fantastyczna sprawa, a jaka banalna i tania do przyrządzenia.
_________________
Awatar użytkownika
DaNail
Posty: 1496
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: DaNail »

Nie wiem jak u Was, ale mnie sos meksykański (z łowicza chyba) rozpierdala. Spaghetti z nim jest pycha!! Jeszcze jeśli sie kiełbasy dobrej z cebulką nasmaży, sosem zaleje i plasterek sera gouda pod makaron doda no to po prostu pychowatości!
_________________
Prawdziwy fan Manowar nie nosi skarpet, a wypatroszone głowy niedźwiedzi.
Awatar użytkownika
Greebo
Posty: 4945
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Greebo »

Spróbowałem Sushi po raz pierwszy w życiu. Dobre to, ale w dużych ilościach chyba bym się porzygał na siedząco.
Jan Łomignat
Posty: 1372
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Jan Łomignat »

Greebo pisze:Spróbowałem Sushi po raz pierwszy w życiu. Dobre to, ale w dużych ilościach chyba bym się porzygał na siedząco.
Haha, też w tym roku jadłem po raz pierwszy. A jako, że musiałem zjeść w dużej ilości, to też po raz ostatni.
_________________
Awatar użytkownika
Greebo
Posty: 4945
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Greebo »

To widzę, że mój pogląd jest popularny
Jan Łomignat
Posty: 1372
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Jan Łomignat »

No nie wiem jak ty, ale ja tego więcej do ust nie wezmę
_________________

Wróć do „Hyde Park”