Strona 153 z 181

: czw lis 06, 2008 12:19 pm
autor: sarcofag
Hetfield spiewal dopoki 18 letnia mlodziez nie dostala dostepu do internetu odmawiajac mu moralnego paszportu do wykonywania czynnosci spiewania.
_________________
Metal to Wojna - nie ma łatwo. Słuchamy wspaniałej muzyki i musimy zaangażować się w jej propagowanie. Musimy być dumni z Metalu i naszego forum !!! Danzig jest ale go nie ma
'Be Yourself' (ku ukojeniu serc strudzonych i sponiewieranych Polaków, utwór zachęca do bycia sobą i poszanowania samych siebie

: czw lis 06, 2008 1:49 pm
autor: Stranger
martyr pisze:Cytat:Czy, ja mówię że to jakiś problem? Problem zaczyna się robić kiedy ktoś, z zawziętością aktywisty fanklubu Joli Rutowicz, broni opinii że Hetfield śpiewano juz nie przesadzaj, skoro doda SPIEWA, to nasz papa het TYZ
Czy, ja mówię że to jakiś problem? Problem zaczyna się robić kiedy ktoś, z zawziętością aktywisty fanklubu Joli Rutowicz, broni opinii że Hetfield śpiewa
sarcofag pisze:Hetfield spiewal dopoki 18 letnia mlodziez nie dostala dostepu do internetu odmawiajac mu moralnego paszportu do wykonywania czynnosci spiewania.
Sebol pisze:Jakoś specjalnie nie przepadam za doom metalem zarówno za klasycznym jak np. Candelmass jak i za death/doom metalem wykonaniu np. Bolt Thrower.

: czw lis 06, 2008 2:05 pm
autor: Kirk
Nie możesz być metalem, bo metal umarł gdzieś między 1991-1993
To dobrze.
Mogę więc spokojnie słuchać ostatniego Nightwish i nie bać się, że zostanę posądzony o gejostwo lub popowe ciągoty.
Metalu nie ma. VICTORIA!!! :super:

: sob lis 08, 2008 10:37 am
autor: martyr
sarcofag pisze:Hetfield spiewal dopoki 18 letnia mlodziez nie dostala dostepu do internetu odmawiajac mu moralnego paszportu do wykonywania czynnosci spiewania.
Tylko, że Doda akurat potrafi to robić.
no papa het tyz
slyszalem obojga, papie nawet to lepiej wychodzi
_________________
\m/ The slave becomes the Master \m/

: sob lis 08, 2008 12:57 pm
autor: Ivanhoe
Kirk pisze:Cytat:Nie możesz być metalem, bo metal umarł gdzieś między 1991-1993To dobrze.Mogę więc spokojnie słuchać ostatniego Nightwish i nie bać się, że zostanę posądzony o gejostwo lub popowe ciągoty.Metalu nie ma. VICTORIA!!! :super:
Nie możesz być metalem, bo metal umarł gdzieś między 1991-1993
Zespół WIZARD twierdzi inaczej - Heavy Metal Will Never Die. I tego się trzymajmy. Zresztą Joey też jest z nami, więc nie ma się czego bać.

: sob lis 08, 2008 6:56 pm
autor: Stranger
Ivanhoe pisze:Zresztą Joey też jest z nami, więc nie ma się czego bać.
Sebol pisze:Jakoś specjalnie nie przepadam za doom metalem zarówno za klasycznym jak np. Candelmass jak i za death/doom metalem wykonaniu np. Bolt Thrower.

: wt lis 11, 2008 4:11 pm
autor: czarny
bardzo dobra plyta.
tylko to brzmienie . . . na poczatku wydawalo sie dobrym wybiegiem i powrotem do starych czasow, ale obecnie co raz bardziej mnie irytuje.

: śr lis 12, 2008 10:45 am
autor: Tomek/Nevermore
tylko to brzmienie . . . na poczatku wydawalo sie dobrym wybiegiem i powrotem do starych czasow, ale obecnie co raz bardziej mnie irytuje
nie słuchałem dobry miesiąc... ale samo brzmienie mnie nie wadzi (ło)

: śr lis 12, 2008 11:21 am
autor: skullfucker skullfucker
czarny pisze:tylko to brzmienie . . .
Jest, KURWA, idealne. Jest mu bliżej do rocka niż metalu co wprawdzie ale to efekt zamierzony, w przypadku zespołu Metallica i z ich warsztem niekompozytorskim sprawdza sie wyśmienicie. już na wcześniejszej płycie były zajawki.
Jak komuś uszy nie przywykły do szarpanych ostrości, tylko wieczne chuchanie na ciepłą pupę to tak już jest.
Zdecydowanie nie dla fanów metalu progresywnego.
Amen.

: śr lis 12, 2008 11:35 am
autor: Kirk
Jarosław Szubrycht (Mystic i takie tam Przekroje)...
[link widoczny dla zalogowanych]