Metallica - Death Magnetic [2008]
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
Metallica po prostu pozamiatała brzmieniem miłośniów sterylności i gładkości, jak widać wcale nie trzeba do tego tworzyć szczegónie agresywnej muzyki.
A sam Szubrycht? nawet pisanie o Slayerze mu średnio wychodzi więc o Metalllice lepiej niech nic nie pisze.
_________________
Będzie wojna będzie wojna, będzie krwawa rzeź...
A sam Szubrycht? nawet pisanie o Slayerze mu średnio wychodzi więc o Metalllice lepiej niech nic nie pisze.
_________________
Będzie wojna będzie wojna, będzie krwawa rzeź...
- progmetall
- Posty: 12291
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Brzmienie jest słabe i każdy to wie. Nie ma mięcha ,mocy , ciężaru . Kapela z takim stażem powinna brzmieć lepiej. Czarny album brzmiał świetnie. Czemu teraz nie potrafili tak tego nagrać dodając ciężaru , Byłaby miazga.
Bębny na czarnuchu były ciężkie i mięsiste, tu jest kwadratowo.
_________________
666
Bębny na czarnuchu były ciężkie i mięsiste, tu jest kwadratowo.
_________________
666
-
Władca Much
- Posty: 766
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
- pan_Heathen
- Posty: 9156
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
jako miłośnika sterylności i gładkosci, to pozamiatał mnie np. nowy Exodus. Metallica z takim brzmieniem w 2008 roku może w muzeum co najwyżej zamiatać. A szkoda, bo ta muza jeszcze zyskałaby na mocniejszym brzmieniu.Raf pisze:Metallica po prostu pozamiatała brzmieniem miłośniów sterylności i gładkości, jak widać wcale nie trzeba do tego tworzyć szczegónie agresywnej muzyki.A sam Szubrycht? nawet pisanie o Slayerze mu średnio wychodzi więc o Metalllice lepiej niech nic nie pisze.
pan_Heathen pisze:Raf napisał:Metallica po prostu pozamiatała brzmieniem miłośniów sterylności i gładkości, jak widać wcale nie trzeba do tego tworzyć szczegónie agresywnej muzyki.A sam Szubrycht? nawet pisanie o Slayerze mu średnio wychodzi więc o Metalllice lepiej niech nic nie pisze.jako miłośnika sterylności i gładkosci, to pozamiatał mnie np. nowy Exodus. Metallica z takim brzmieniem w 2008 roku może w muzeum co najwyżej zamiatać. A szkoda, bo ta muza jeszcze zyskałaby na mocniejszym brzmieniu.
No jak ktoś thrash metal poznał półtora roku temu to go rzeczywiście Exodus może go ostro zamiatać. Takie nowomodne brzmienie dla chłopczyków i dzewczynek oglądajacych sobie metalcore z MTV sobie Exodus zrobili aby ci mieli czego słuchać bo im przestery Metallicy nie będą pasować.Raf pisze:Metallica po prostu pozamiatała brzmieniem miłośniów sterylności i gładkości, jak widać wcale nie trzeba do tego tworzyć szczegónie agresywnej muzyki.A sam Szubrycht? nawet pisanie o Slayerze mu średnio wychodzi więc o Metalllice lepiej niech nic nie pisze.
_________________
Będzie wojna będzie wojna, będzie krwawa rzeź...
- progmetall
- Posty: 12291
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
-
skullfucker skullfucker
- Posty: 601
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Na sound "Death Magnetic" narzekać nie mam zamiaru. Na początku coś mi w nim nie grało, ale szybko się przekonałem. Generalnie jest niezłe, bankowo lepsze niż na Angerze, ale na pewno dałoby się wypracować lepsze. Również byłbym za pełniejszym, bardziej tłustym soundem. Nie oznacza to bynajmniej, że wówczas brakłoby mu odpowiedniej dawki surowizny. Myślę, że spokojnie można połączyć jedno z drugim. Wówczas dopiero nastąpiłby prawdziwy mord
- pan_Heathen
- Posty: 9156
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Pomijajam fakt, ze nie wiesz ile mam lat ani jak długo słucham metalu/thrashu - cudzą autoironię odczytujesz dosłownie. Czy Jedyny argument jaki znasz ty i tobie podobni to argument wieku współdyskutanta? Chcesz na tym poziomie dyskutować? To masz: Moze wobec tego współczesne potężne brzmienie to już za dużo i za mocno dla metalowych dziadków żyjących wyłącznie toporną techniką nagraniową z przeszłościRaf pisze:Takie nowomodne brzmienie dla chłopczyków i dzewczynek oglądajacych sobie metalcore z MTV
