Behemoth - Evangelion [2009]

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

evildead
Posty: 322
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: evildead »

hollowman pisze:Cytat:Ja wiem, że to takie narzekanie i nic więcej, ale o obu zespołach słychać może byc tylko wtedy gdy albo jest afera, albo sprawa sądowa, albo jakiś cyrk o którym może napisać jakaś Gala czy inny szmatławiec.no ale tak jest...teraz jeszcze dołączyło gadanie że Behemoth to tylko przebierańcy i z prawdziwym death metalem niewiele mają wspólnego i w ogóle dla pryszczatych małolatów
Ja wiem, że to takie narzekanie i nic więcej, ale o obu zespołach słychać może byc tylko wtedy gdy albo jest afera, albo sprawa sądowa, albo jakiś cyrk o którym może napisać jakaś Gala czy inny szmatławiec.
dołączyło? Przecież tak się gada odkąd Behemoth istnieje
_________________
Intensive silence, all in blood red
A spawn of hell I am the evil dead
hollowman
Posty: 2560
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: hollowman »

evildead pisze:hollowman napisał:Cytat:Ja wiem, że to takie narzekanie i nic więcej, ale o obu zespołach słychać może byc tylko wtedy gdy albo jest afera, albo sprawa sądowa, albo jakiś cyrk o którym może napisać jakaś Gala czy inny szmatławiec.no ale tak jest...teraz jeszcze dołączyło gadanie że Behemoth to tylko przebierańcy i z prawdziwym death metalem niewiele mają wspólnego i w ogóle dla pryszczatych małolatówdołączyło? Przecież tak się gada odkąd Behemoth istnieje
hollowman pisze:Cytat:Ja wiem, że to takie narzekanie i nic więcej, ale o obu zespołach słychać może byc tylko wtedy gdy albo jest afera, albo sprawa sądowa, albo jakiś cyrk o którym może napisać jakaś Gala czy inny szmatławiec.no ale tak jest...teraz jeszcze dołączyło gadanie że Behemoth to tylko przebierańcy i z prawdziwym death metalem niewiele mają wspólnego i w ogóle dla pryszczatych małolatów
Ja wiem, że to takie narzekanie i nic więcej, ale o obu zespołach słychać może byc tylko wtedy gdy albo jest afera, albo sprawa sądowa, albo jakiś cyrk o którym może napisać jakaś Gala czy inny szmatławiec.
dobra, powiedzmy - wznowiło się
adalbert
Posty: 211
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: adalbert »

Płyta naprawdę niezła. I trochę trzeba się wsłuchac. Najlespza od czasów ZOśki w kadym razie.
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Dobry ten behegrzmot. Bez dwóch zdań.
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Wszyscy zestawiają Behemoth z Vader to i ja to zrobię.
"Evangelion" - szybszy, brutalniejszy, bardziej różnorodny i idący (może nieznacznie ale jednak) do przodu
"Necropolis" - zdecydowanie bardziej tradycyjny, zawierający wszystkie charakterystyczne elementy stylu Vader, wypracowywanego przez lata i...niczego nowego
Obydwie płyty brzmią inaczej, ale w jednym i drugim przypadku jest to sound pierwszoklasowy. "Evangelion" od początku mocno przypadł mi do gustu, "Necropolis" był tylko solidny, ale im dalej w las tym większą czerpię przyjemność ze słuchania tego 100 procentowo Vader'owego wypieku i moja ocena zaczyna wzrastać. Który lepszy? Na razie nie wiem
Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

Ja nie mam wątpliwości
Vader :super:
Awatar użytkownika
berba
Posty: 6274
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: berba »

a ja po parunastu przesłuchaniach mam mały dylemat
hollowman
Posty: 2560
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: hollowman »

a ja sobie wczoraj zakupiłem wczoraj w satrnie za 15 zeta Impressions in blood
przesłuchałem ponownie i nie mam wątpliwości że to chyba najlepszy album Vader od czasu Litany
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

Dodojebca odnosi sukcesu na polu prywatnym.
W Nowy Rok oświadczył się Dorotce. Cieszmy się jego szczęściem.
[link widoczny dla zalogowanych]
Awatar użytkownika
SwordMaster
Posty: 4148
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: SwordMaster »

Co by nie gadać, to jakoś tak dziwnie pasują do siebie.

Wróć do „Płyty”