Behemoth - Evangelion [2009]

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

thed
Posty: 11
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Behemoth - Evangelion [2009]

Post autor: thed »

Cześć, jestem tutaj zupełnie nowy, od dawna czytam forum, ale jakoś nie miałem czasu zabierać głosu, z tego powodu dziwi mnie, że jeszcze nikt nie zainteresował się nową płytą Behemoth, która ukaże się latem tego roku, przejdźmy do sedna. Info z oficjalnej strony zespołu:
Behemoth ujawnił tytuł swojego dziewiątego studyjnego albumu. „Evangelion”, bo tak się będzie nazywać płyta, ukaże się na rynku latem.
Oto komentarz Nergala:
"Ten tytuł dojrzewał we mnie od niemal roku. Brzmi potężnie i epicko - perfekcyjnie odzwierciedla istotę nowego albumu. Słowo "Evangelion" pochodzi z Greki i oznacza "szerzyć słowo Boga" lub "nieść dobrą nowinę".... Cóż, doskonale wiecie że uwielbiamy bawić się znaczeniami i symboliką. Pokażemy Wam naszą własną wersję tego, czym Evangelion jest naprawdę."
Do tej pory pojawiły się 3 raporty ze studia:
EPISODE I -
http://www.youtube.com/watch?v=Kht_-R9SpdE&fmt=18
EPISODE II -
http://www.youtube.com/watch?v=6nDttbGdzwU&fmt=18
EPISODE III -
http://www.youtube.com/watch?v=BW5E2zvdmIY&fmt=18
Każdy swoje zdanie o zespole zapewne ma, ale jak dla mnie zapowiada się naprawdę dobrze, podkreślając, że zespół z płyty na płytę prezentuje coraz wyższy i solidniejszy poziom.
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Re: Behemoth - Evangelion.

Post autor: Last Axeman »

thed pisze:Cześć, jestem tutaj zupełnie nowy, od dawna czytam forum, ale jakoś nie miałem czasu zabierać głosu, z tego powodudziwi mnie, że jeszcze nikt nie zainteresował się nową płytą Behemoth, która ukaże się latem tego roku
Może dlatego, że mamy dopiero kwiecień...?
K0stek
Posty: 2671
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Re: Behemoth - Evangelion

Post autor: K0stek »

thed pisze:Każdy swoje zdanie o zespole zapewne ma, ale jak dla mnie zapowiada się naprawdę dobrze, podkreślając, że zespół z płyty na płytę prezentuje coraz wyższy i solidniejszy poziom.
Generalnie 3 najlepsze albumy Behemoth to Satanica, Thelema i Zos Kia Cultus, bo The Apostasy to wyraźny przerost formy nad treścią.
A nowy krążek jak wyjdzie to się posłucha. Nie ma co się podniecać na zapas,
_________________
jaqb
Posty: 286
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: jaqb »

+1, The Apostasy było dla mnie sporym rozczarowaniem, wszystkiego za dużo oprócz konkretnych riffów
_________________
...samochody, bezbarwne budynki, z których każdy jest inny, szkielety świetlnych reklam unoszące się we mgle, szare popołudnie. W jakim to momencie Peru tak się skurwiło? Gazeciarze wykrzykując najświeższe wiadomości kręcą się pomiędzy pojazdami zatrzymanymi na skrzyżowaniu ulicy Wilsona i Santiago rusza powoli w stronę Colmena. On był jak to Peru, Zavalita, w jakimś momencie się skurwił.
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Re: Behemoth - Evangelion

Post autor: Kirk »

K0stek pisze:Generalnie 3 najlepsze albumy Behemoth to Satanica, Thelema i Zos Kia Cultus, bo The Apostasy to wyraźny przerost formy nad treścią.
Ja na Behemoth się nie znam, ale na bank wolę okres diabelski niż śmiercionosny. Najbardziej pasi mi 'Satanica'. Na nowy nie czekam, ale pewnie i tak posłucham.
K0stek
Posty: 2671
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Re: Behemoth - Evangelion

Post autor: K0stek »

Kirk pisze:K0stek napisał:Generalnie 3 najlepsze albumy Behemoth to Satanica, Thelema i Zos Kia Cultus, bo The Apostasy to wyraźny przerost formy nad treścią.Ja na Behemoth się nie znam, ale na bank wolę okres diabelski niż śmiercionosny. Najbardziej pasi mi 'Satanica'. Na nowy nie czekam, ale pewnie i tak posłucham.
K0stek pisze:Generalnie 3 najlepsze albumy Behemoth to Satanica, Thelema i Zos Kia Cultus, bo The Apostasy to wyraźny przerost formy nad treścią.
Ja też Satanikę najbardziej lubię. Sęk w tym, że to najbardziej "przejściowa" płyta jest.
_________________
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

Ale szatana jeszcze dużo.
K0stek
Posty: 2671
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: K0stek »

Kirk pisze:Ale szatana jeszcze dużo.
Jak sam tytuł wskazuje
.
_________________
Corpseone
Posty: 413
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Corpseone »

Po zwiastunach jeszcze niewiele można wywnioskować, ale znając dobrą formę tego zespołu, można się spodziewać dobrej (muzycznej) nowiny. Mam nadzieję, że nie przecholują z chórami i tego typu ozdóbkami, choć na Apostasy to robiło wrażenie, ale teraz mogą przesadzić. Ja za to wolę ich death metalowe płyty. Ze starych jedynie Grom mi podchodzi (inne blackowe ich nagrania są dla mnie asłuchalne).
_________________
Burn down the disco
Hang the blessed DJ
Because the music that they constantly play
IT SAYS NOTHING TO ME ABOUT MY LIFE
S.IX
Posty: 1032
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: S.IX »

jestem ciekawy rezultatu.. czy chlopaki jeszcze wyzej podniosa poprzeczke?? ciekawe..

Wróć do „Płyty”