Najlepszy wokalista w ogóle! pt 2

Dział dla ryzykantów! Obowiązuje w nim tylko jedna zasada: brak innych zasad. Potykają się muzycy z muzykami, kapele z kapelami, płyty z płytami, Bóg z Szatanem, Luke z Vaderem - każdy z każdym. Kto z kim, to zależy tylko od Was. Do walki!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Meltorm
Posty: 3723
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Meltorm »

Greebo pisze:Tate na pewno, ale Gillan... no te jego wrzaski chyba się juz kwalifikują.
Prędzej jednak odwrotnie. A te wrzaski to właśnie dowód, że nie ma żadnej ściemy.
Awatar użytkownika
Meltorm
Posty: 3723
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Meltorm »

pan_Heathen pisze:To co pisze DaNail to tylko "naukowe" potwierdzenie tego, co słyszę od dawna sam - Kiske w górze ma głosik cienki i papierowy.
Też mi odkrycie
Ktoś kiedyś pisał, że on ma pare w głosie?
hollowman
Posty: 2560
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: hollowman »

Last Axeman pisze:firesoul napisał:A co do Heimana- nie chcę się kolejny raz powtarzać, jestem w stanie przyjąć do wiadomości że można go cenić czy nawet wielbić ale powodów określania go mianem wokalisty wszechczasów już kompletnie nie ogarniam...Wokalista to zajebisty, ale dodawanie do tego jeszcze "wszech czasów" jest również według mnie mocno na wyrost. Kolo pokazał się na zbyt małej ilości wydawnictw. Nie jestem w stanie przyznać takiego miana za użyczenie głosu na dwóch albumach (krążka Heed nie słyszałem).
firesoul pisze:A co do Heimana- nie chcę się kolejny raz powtarzać, jestem w stanie przyjąć do wiadomości że można go cenić czy nawet wielbić ale powodów określania go mianem wokalisty wszechczasów już kompletnie nie ogarniam...
no bez przesady Bruce Dickinson albo Warrel Dane albo Robert Plant z niego żaden
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

Meltorm pisze:pan_Heathen napisał:To co pisze DaNail to tylko "naukowe" potwierdzenie tego, co słyszę od dawna sam - Kiske w górze ma głosik cienki i papierowy.Też mi odkrycieKtoś kiedyś pisał, że on ma pare w głosie?
pan_Heathen pisze:To co pisze DaNail to tylko "naukowe" potwierdzenie tego, co słyszę od dawna sam - Kiske w górze ma głosik cienki i papierowy.
No czyli jest dla wszystkich jasne, że Kiske cienko przędzie w wysokich rejestrach, super. Ciesze się, że mamy to ustalone.
Awatar użytkownika
Meltorm
Posty: 3723
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Meltorm »

Tak, cienko. Nie grubo, żeby było jasne.
hollowman
Posty: 2560
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: hollowman »

nie rozumiem też zaliczania Kiske do "wokalistów wszechczasów"
red
Posty: 64
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: red »

heh, zaraz będzie trzeba z wydzielonego tematu znów wydzielic temat
Awatar użytkownika
SwordMaster
Posty: 4148
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: SwordMaster »

red pisze:heh, zaraz będzie trzeba z wydzielonego tematu znów wydzielic temat
przynajmniej będzie ruch w interesie a nie biadolenie, że nic się nie dzieje
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Do ciekawych wniosków jak widzę doszliście. Otóż okazuje się, że Majkel Kiszka wielbiony od ponad 20 lat za swoje piejące, wysokie zaśpiewy, pieje...słabo
Awatar użytkownika
DaNail
Posty: 1496
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: DaNail »

Ja nie napisałem że pieje słabo. Jeśli chodzi o "pianie" czyli śpiewanie falsetem to robi to bardzo dobrze. Napisałem tylko że Heiman ma nieporównywalnie silniejszy głos od Michaela.
_________________
Prawdziwy fan Manowar nie nosi skarpet, a wypatroszone głowy niedźwiedzi.

Wróć do „Pojedynki”