Behemoth - Evangelion [2009]

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

hollowman
Posty: 2560
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: hollowman »

K0stek pisze:hollowman napisał:po obejrzeniu materiałów ze studia - szykuje się zajebista płyta, myślę że będzie dużo dużo lepsza od the apostasyZ The Apostasy było tak samo. Też zapowiadało się coś lepszego od Demigoda
hollowman pisze:po obejrzeniu materiałów ze studia - szykuje się zajebista płyta, myślę że będzie dużo dużo lepsza od the apostasy
ale w tych fragmentach ze studia, czuć MOC i RIFFY, może być ostro, na The Apostasy nie było ostro...
K0stek
Posty: 2671
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: K0stek »

hollowman pisze:K0stek napisał:hollowman napisał:po obejrzeniu materiałów ze studia - szykuje się zajebista płyta, myślę że będzie dużo dużo lepsza od the apostasyZ The Apostasy było tak samo. Też zapowiadało się coś lepszego od Demigodaale w tych fragmentach ze studia, czuć MOC i RIFFY, może być ostro, na The Apostasy nie było ostro...
K0stek pisze:hollowman napisał:po obejrzeniu materiałów ze studia - szykuje się zajebista płyta, myślę że będzie dużo dużo lepsza od the apostasyZ The Apostasy było tak samo. Też zapowiadało się coś lepszego od Demigoda
hollowman pisze:po obejrzeniu materiałów ze studia - szykuje się zajebista płyta, myślę że będzie dużo dużo lepsza od the apostasy
Ale to tylko fragmenty ze studia.
Apostasy też ma momenty, więc nie ma co gdybać na podstawie kilu sekund które zespół łaskawie zamieścił w tym raporcie.
_________________
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

"The Apostasy" również jest ostre, tyle że wypolerowane brzmienie i różnego rodzaju symfoniczne dodatki trochę tę ostrość hamują. Generalnie jest to jednak ciągle udana muza.
Kilkusekundowych nowości nawet nie chce mi się słuchać, a co dopiero wydawać na ich podstawie osądy dotyczące nowej, powstającej ciągle płyty
Poczekam na coś więcej.
adalbert
Posty: 211
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: adalbert »

tracklista
01.Daimonos
02.Shemaforash
03.Ov Fire And The Void
04.Transmigrating Beyond Realms Ov Amenti
05.He Who Breeds Pestilence
06.The Seed Ov I
07.Alas, Lord Is Upon Me
08.Defiling Morality Ov Black God
09.Lucifer
Olej
Posty: 3882
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Olej »

adalbert pisze:02.Shemaforash
to jakis demon od semaforow?
_________________
shit happens
Corpseone
Posty: 413
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Corpseone »

Wiadomo, że autorem tekstu do kawałka Lucifer jest Tadeusz Miciński. Jeżeli Nerr pokusi się o zaryczenie tego wiersza w oryginale (niech nie próbują przekładać), to wyjdzie zajebioza
_________________
Burn down the disco
Hang the blessed DJ
Because the music that they constantly play
IT SAYS NOTHING TO ME ABOUT MY LIFE
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

Olej pisze:adalbert napisał:02.Shemaforashto jakis demon od semaforow?
adalbert pisze:02.Shemaforash
Demon drużników.
czarny
Posty: 86
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: czarny »

Kirk pisze:Olej napisał:adalbert napisał:02.Shemaforashto jakis demon od semaforow?Demon drużników.
Olej pisze:adalbert napisał:02.Shemaforashto jakis demon od semaforow?
adalbert pisze:02.Shemaforash
szydzicie nie potrzebnie, bo szykuje sie kolejna dobra plyta. nawet jak doda bedzie na okladce
tyskiepiwa
Posty: 49
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: tyskiepiwa »

No właśnie, jak człowiek poszpera trochę, to można znaleźć nawet wersje okładki z Dodą
Awatar użytkownika
Greebo
Posty: 4945
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Greebo »

Wróć do „Płyty”