Trauma - Archetype Of Chaos (2010)

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Okładka taka se, mam jednak nadzieję, że zawartość porządnie i inteligentnie skopie, jak to zwykle u Traumy bywa
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Last Axeman pisze:Okładka taka se, mam jednak nadzieję, że zawartość porządnie i inteligentnie skopie, jak to zwykle u Traumy bywa
I można powiedzieć, że skopała, choć sporo czasu zajęło mi przekonanie się o tym. To chyba pierwszy album Traumy (poza debiutem, którego nie znam), do którego musiałem się tak długo przekonywać. Dopiero tak ok. piątego/szóstego obrotu zatrybiło jak trzeba. To ciekawe, bo album wcale nie jest bardziej techniczny czy skomplikowany od poprzedników, a np. "Archetype of Chaos", którego nawiasem mówiąc właśnie odświeżam, wszedł mi w zasadzie od razu.