Trauma - Archetype Of Chaos (2010)

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

slowik1987
Posty: 137
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Trauma - Archetype Of Chaos (2010)

Post autor: slowik1987 »

Nowa płytka naszej elbląskiej Traumy.
Jako elblążanin muszę obadać
Artur ''''Chudy'''' Chudewniak - Vocals
Jarosław ''''Mister'''' Misterkiewicz - Guitars
Dawid ''''Davidian'''' Rutkowski - Bass
Arkadiusz ''''Mały'''' Sinica - Drums
1. Intro ( White Architect)
2. Cortex Deformation
3. A Dying World
4. War Machine
5. The Slime
6. The Truth Murder
7. Tabula Rasa
8. Portrait Of The Lies
9. Destruction Of The Demented World
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Ja nie z Elbląga ale też obadam obowiązkowo.
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Po pierwszym odsłuchu wysoki poziom wydaje się być utrzymany. Pojawia się kilka niestandardowych motywów. Od strony instrumentalnej naturalnie mucha nie siada. Na opinie o kompozycjach jeszcze za wcześnie. Póki co mam wrażenie, że spośród tych płyt Traumy, które miałem okazję poznać (wszystkie poza "Comedy is Over" i "Suffocated in Slumber") "Archetype of Chaos" jest najwolniejsza. Nie są to jednak typowe walce, ale po prostu miarowo niszczące wałki ze skalpelowo tnącymi riffami często technicznie potraktowanymi. Oczywiście szybkich partii i blastowych gonitw również nie brakuje.
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Jestem zadowolony. Jest git.
Doominik
Posty: 133
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Doominik »

Najlepsza płyta od czasów Suffocated In Slumber. I tyle w temacie
_________________
Eyes to see ears to hear
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

A warto napisać więcej bo jest MOC!
Doominik
Posty: 133
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Doominik »

Pisanie o muzyce wychodzi niewielu.Lepiej posłuchać.
_________________
Eyes to see ears to hear
hollowman
Posty: 2560
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: hollowman »

Last Axeman pisze:Po pierwszym odsłuchu wysoki poziom wydaje się być utrzymany. Pojawia się kilka niestandardowych motywów. Od strony instrumentalnej naturalnie mucha nie siada. Na opinie o kompozycjach jeszcze za wcześnie. Póki co mam wrażenie, że spośród tych płyt Traumy, które miałem okazję poznać (wszystkie poza "Comedy is Over" i "Suffocated in Slumber") "Archetype of Chaos" jest najwolniejsza. Nie są to jednak typowe walce, ale po prostu miarowo niszczące wałki ze skalpelowo tnącymi riffami często technicznie potraktowanymi. Oczywiście szybkich partii i blastowych gonitw również nie brakuje.
może posłucham w przyszłym miesiącu jakoś, może będę miał od Barta z Witching Hour od ręki jakoś
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Z tym wolniejszym niż zwykle tempem to było raczej tylko wrażenie. Ogólnie proporcje są podobne jak na poprzednich albumach Traumy.
hollowman
Posty: 2560
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: hollowman »

a jak to się ma do Immerse Lostów ?