Najlepszy Album Helstar

Dział dla ryzykantów! Obowiązuje w nim tylko jedna zasada: brak innych zasad. Potykają się muzycy z muzykami, kapele z kapelami, płyty z płytami, Bóg z Szatanem, Luke z Vaderem - każdy z każdym. Kto z kim, to zależy tylko od Was. Do walki!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Weresso The Infallible
Posty: 1137
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Weresso The Infallible »

Tomek/Nevermore pisze:na dziś...1. Remnants Of War / Nosferatu3. A Distant Thunder / Vampiro5. The James Rivera Legacy6. The Wicked Nest7. The King Of Hell8. Burning Star9. Glory Of Chaos10. Multiples Of Black
Widzę, że Vampiro wysoko, bardzo dobry album, jest ten wampirzy klimat z Nosferatu, jednak Glory of Chaos to był trochę zawód a This Wicked Nest nie jest w mojej opinii jakieś dużo lepsze, wolę The King of Hell, nawet jeśli głownie z sentymentu
Tak czy siak Vampiro z nich najlepsze.
_________________
And the words of the myth were thus:
In time before time, the great dragon ruled
When stars were not born
And this world had seen no dawn
When the power of Gods was still young
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Niedługo koncert Helstar w Warszawie 12 kwietnia 2023.
jak zmieniły się gusta?
1. Nosferatu
2. A Distatnt Thunder
3. Remnants Of War
4. King Of Hell
5. Vampiro
6. Burning Star
7. The Wicked Nest
8. Glory of Chaos
9. Multiples of Black
_________________
666