ACCEPT

Tutaj zakładamy tematy o zespołach metalowych!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

slowik1987
Posty: 137
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: slowik1987 »

Co za moc ! Czułem ,ze płytka bedzie dobra ale doslownie wgniotla mnie w fotel
Awatar użytkownika
berba
Posty: 6274
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: berba »

Accept po raz kolejny pokazał ze jest WIELKI. Po x latach rozłamu wraca sobie ot tak z nowym wokalistą który ma zajebiscie ciężkie zadanie zastapić w roli frontmana kogoś takiego jak UDO - swoistą ikonę, i nagrywa płytkę która dosłownie rozpierdala.
Wolf w czasach średniego (w porownaniu z tym co kiedyś było) Iron Maiden, w czasach gównianego przesłodzonego Hammerfalla zebrał chyba ekipę i powiedział "Czas im pokazać co to heavy metal". No i mamy, esencję, swoiste źródło. W obecnej sytuacji to jest dla mnie taki Painkiller. Do samego Painkillera nówce Acceptu trochę brakuje, ale historycznie to ta sama sytuacja. nie ma obecnie albumu heavymetalowego z taką moca, z taką chęcią grania, z takim feelingiem.
Awatar użytkownika
Greebo
Posty: 4945
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Greebo »

Posłuchałbym bo już pożyczyłem ale złapałem inny klimat więc poczekam, żeby sobie nie psuć pierwszego wrażenia
Victor
Posty: 186
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Victor »

Wcześniej miałem zawsze takie dziwne zboczenie że Accept to tylko z UDO, no co za bzdurne utwierdzenie się w takiej głupiej myśli, Udo był znakomity, ale powiem wam że Mark jest najlepszym wokalistą ACCEPT!
Sam album jest wręcz genialny ocierający się o arcydzieło. 73 min w tym przypadku jest znakomitą ucztą. Już dawno nie pamiętam który album był tak wyborny i nie nużący trwając ponad godzinę. Ten album jak dla mnie ustępuje tylko Metal Heart.
Ach szkoda że zespół był 14 lat w niebycie bo mogli tak wiele osiągnąć.
Tak powinien brzmieć współczesny album heavy metalowy.
_________________
http://powermetal-warrior.blogspot.com/
Awatar użytkownika
benek
Posty: 3523
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: benek »

robię pierwszy obrót. qrde dobre to
. nowy wokal spokojnie daje radę.
Awatar użytkownika
Bartek (BD)
Posty: 1780
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Bartek (BD) »

kurde, ale ten album brzmi. Ale nie ma w tym nic dziwnego, bo...
"Produced, engineered, mixed and mastered by Andy Sneap"
.
Awatar użytkownika
KingOdin
Posty: 3915
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: KingOdin »

Niezły album, brak UDO to jak dla mnie wielki plus ;P
Jan Łomignat
Posty: 1372
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Jan Łomignat »

KingOdin pisze:Niezły album, brak UDO to jak dla mnie wielki plus ;P
Ha, czyli nie tylko ja nie dzierżę jego skrzeków?
_________________
skullkrusher
Posty: 3
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: skullkrusher »

Bartek (BD) pisze:kurde, ale ten album brzmi. Ale nie ma w tym nic dziwnego, bo..."Produced, engineered, mixed and mastered by Andy Sneap".
i to jego największy minus. przez to Accept brzmi teraz identycznie jak Exodus.
Awatar użytkownika
KingOdin
Posty: 3915
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: KingOdin »

Jan Łomignat pisze:KingOdin napisał:Niezły album, brak UDO to jak dla mnie wielki plus ;PHa, czyli nie tylko ja nie dzierżę jego skrzeków?
KingOdin pisze:Niezły album, brak UDO to jak dla mnie wielki plus ;P
Witaj w klubie
Co do produkcji, specem nie jestem, ale Sneap już mi się "przejadł"...

Wróć do „Zespoły”