Incscape + opcjonalnie GIMPJarr pisze:Okładka - Basic Corel
Albo kawał blachy + jakiś filtr.
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
berba pisze:
eh, no bo Blitz to nadal wulkan, pełen energii i nowych pomysłów. Niektórzy się już być może artystycznie wypalili, serwują średniactwo (żeby nie powiedzieć miernotę), bo i tak ktoś to kupi. Jadą na 'legendzie', nie bardzo im się chce komponować coś z polotem. Szkoda, bo akurat Running to jeden z moich ulubionych zespołów z niemieckiej sceny heavy (że mam przeogromny sentyment do RW to za mało powiedziane...) i z bólem serca przyjmuję do wiadomości, że okręt być może już nigdy nie złapie wiatru w żagle i nie wypłynie na szerokie wody, jak za czasów pięciu pierwszych płyt heh. Cóż - liczę, że chociaż to będzie granie na luzie, a nie jakaś wymęczona buła (żeby nie powiedzieć dosadniej;]).Jarr pisze:I prawdopodobnie ponownie okręt na mieliźnie. Nie rozumiem tylko dlaczego np. taki równolatek jak Overkill może jeszcze zdrowo kopać zad a Rolf nie potrafi zrozumieć dlaczego analogowy RW stał się legendarny...
Ale mi się smutno zrobiło... Kasparek nie ma za grosz szacunku do siebie i do swoich fanów serwując ponownie takie zepsute jajo. Nie rozumiem tylko kto był tak ograniczony, że zdecydował się to wydać i to jeszcze w takiej bogatej edycji (CD+DVD clear winyl itp.). Mam nadzieję, że wtopi na tym tyle, że Rolfowi odechce się sprzedawać płyty tworzone na domowym laptopie. To już więcej ikry od tego ma Feel i Kupicha...Niki pisze:Ale koszmarek.
Jarr pisze:Ale mi się smutno zrobiło... Kasparek nie ma za grosz szacunku do siebie i do swoich fanów serwując ponownie takie zepsute jajo. Nie rozumiem tylko kto był tak ograniczony, że zdecydował się to wydać i to jeszcze w takiej bogatej edycji (CD+DVD clear winyl itp.). Mam nadzieję, że wtopi na tym tyle, że Rolfowi odechce się sprzedawać płyty tworzone na domowym laptopie. To już więcej ikry od tego ma Feel i Kupicha...
oj tam, na Oktoberfest jak znalazłberba pisze:http://pesnik.ru/mp3/running%20wild%20s ... erPierwszy utwór. TO NIE JEST JUŻ NAWET ReV. Dziękuję, dla mnie temat tego albumu jest zamknięty. Nawet nie obadam.
Z jednej strony Jensa Phola histerycznie zamkniętego na wszelką krytykę, a z drugiej to całe towarzystwo z TT. Co to są w ogóle za goście, skąd się wzięli? Może ich poznał tam, gdzie się przeprowadził z Hamburga.Elven Queen pisze:Rolf ma chyba jakichś kiepskich doradców;/