: wt wrz 08, 2020 5:16 pm
Nie znam jeszcze wszystkich płyt Marillion, chociaż zacząłem ich słuchać w latach 80. i płyty z Fishem dość szybko sprawiłem sobie kasety, gdy była taka możliwość w poprzedniej dekadzie. Potem z Hoghartem znałem i lubiłem tylko Brave, a do pozostałych podchodziłem już z nieufnością i nie miałem ochoty ich poznawać. Potem sprawiłem sobie CD z Fishem, a dopiero trzy lata temu odważyłem się na albumy z Hoghartem - tu mam jeszcze spore luki.
Z albumów z Fishem najbardziej lubię Clutching at Straws, a z Hoghartem - Season's End i Holidays in Eden - wiem, że to kontrowersyjny wybór, ale tak mi podpowiada mój gust.
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
Z albumów z Fishem najbardziej lubię Clutching at Straws, a z Hoghartem - Season's End i Holidays in Eden - wiem, że to kontrowersyjny wybór, ale tak mi podpowiada mój gust.
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]