Gry
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
- SwordMaster
- Posty: 4148
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
No to może i ja w końcu zacznę.Atreju pisze:Od kilku dni rzadko obecny... zacząłem grać w Wiedźmina i wsiąkłem.Rewelacja!
Ostatnio dokupiłem kartę graficzną i na próbę zainstalowałem Wiedźmina, ale jeszcze bez tego najnowszego SuperMegaHiperPatcha. Chodziło fajowo, więc teraz powinno śmigać.
Zacząłem pykać w Obliviona, ale gdzieś mu coś brakuje w klimacie do Morrowinda i tak plątam się po Cyrodill.
Przerzucę się chyba więc jednak na Wiedźmina.
_________________
podpis musi być zajebisty!
No właśnie, o ile Morrowind to był niesamowity klimat i super wciągająca fabuła oraz wszystko inne, o tyle Oblivionowi sporo brakuje. Owszem, jest fajny, ma świetną grafikę, gigantyczny świat, wszystko jest super, ale nie wciąga tak mocno jak Morrowind. Grałem w Obliviona i grałem, aż w końcu przestałem, bo w pewnym momencie gdzieś mi to przestało się podobać. Nie wiem co konkretnie, ale jakoś tak wyszło. Pewnie jeszcze wrócę.
Wiedźmin początkowo odstraszył mnie tym, że sposób sterowania Geraltem, zwłaszcza walką jest jakiś dziwny, ale teraz nie mam z tym problemu i się wciągnąłem. Jestem w drugim rozdziale i jest coraz ciekawiej. Najfajniejsze jest przekupowanie lasek kwiatami, albo błyskotkami i zaliczanie kolejnych i zdobywanie ich "kart". Teraz muszę zaliczyć Shani, ale coś się opiera
Wiedźmin rox \m/
Zainstalowałem też Gothic 3, ale na razie odkładam na później.
Wiedźmin początkowo odstraszył mnie tym, że sposób sterowania Geraltem, zwłaszcza walką jest jakiś dziwny, ale teraz nie mam z tym problemu i się wciągnąłem. Jestem w drugim rozdziale i jest coraz ciekawiej. Najfajniejsze jest przekupowanie lasek kwiatami, albo błyskotkami i zaliczanie kolejnych i zdobywanie ich "kart". Teraz muszę zaliczyć Shani, ale coś się opiera
Wiedźmin rox \m/
Zainstalowałem też Gothic 3, ale na razie odkładam na później.
Nie grałem jeszcze ani w Morrowinda, ani Obviliona, ani Wiedźmina...
Za to miliard razy przeszedłem Final Fantasy VII. Czy wyżej wymienione tytuły mają coś wspólnego z Finalem? Bo to przecież również RPG... I co najbardziej polecacie?
_________________
Prawdziwy fan Manowar nie nosi skarpet, a wypatroszone głowy niedźwiedzi.
Za to miliard razy przeszedłem Final Fantasy VII. Czy wyżej wymienione tytuły mają coś wspólnego z Finalem? Bo to przecież również RPG... I co najbardziej polecacie?
_________________
Prawdziwy fan Manowar nie nosi skarpet, a wypatroszone głowy niedźwiedzi.
Wiedźmina mam już za sobą. Świetna gra, którą naprawdę polecam. Choć na ogól nie gram w ogóle w takie gry to po tą sięgnąłem ze względu na sagę, którą bardzo lubię. Nie zawiodłem się. I fabuła i wykonanie pierwsza klasa.
Jedyne co mnie strasznie irytowało to bieganie z jednego końca planszy na drugi, bo to się nieraz ciągnęło i aby się człowiek irytował.
Co mają wspólnego z FFVII? Chyba tylko to, że to rpg. Całkiem inna baza graficzna (nawet w odróżnieniu od późniejszych części FF), większa dynamika Wiedźmina, zarówno w walce jak i pod względem pozostałych elementów.
Morrowind mi nie podszedł. W Gothic nie grałem, bo ogólnie nie rajcują mnie takie gry. Wiedźmin tutaj jest chlubnym wyjątkiem.
Zagraj, sam się przekonasz
.
Jedyne co mnie strasznie irytowało to bieganie z jednego końca planszy na drugi, bo to się nieraz ciągnęło i aby się człowiek irytował.
Co mają wspólnego z FFVII? Chyba tylko to, że to rpg. Całkiem inna baza graficzna (nawet w odróżnieniu od późniejszych części FF), większa dynamika Wiedźmina, zarówno w walce jak i pod względem pozostałych elementów.
Morrowind mi nie podszedł. W Gothic nie grałem, bo ogólnie nie rajcują mnie takie gry. Wiedźmin tutaj jest chlubnym wyjątkiem.
Zagraj, sam się przekonasz
.
